poniedziałek, 1 lipca 2019

Dziś Dzień Psa.

Znalezione obrazy dla zapytania Dziś Dzień Psa. ruchome gify

Oto 9 najsłynniejszych psów w historii


1 lipca obchodzimy Światowy Dzień Psa. Z tej okazji przedstawiam kilka najsłynniejszych psów w historii świata. Zachęcam też do długiego spaceru ze swoim ulubieńcem.

Światowy dzień psa został ustanowiony w Polsce przez redakcję czasopisma Pies przyjaciel i użytkowników forum psy.pl. Co ciekawe, podobne święto obchodzone jest również 9. marca.

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka i każdy z naszych ulubieńców jest wyjątkowy. Wśród nich znalazły się również takie, które na trwałe zapisały się w historii i kulturze.

Pies Aubry'ego

Pies na wpół legendarny, który należeć miał do średniowiecznego, francuskiego rycerza Aubry'ego de Montargis. Kiedy jego pan zginął z ręki zazdrosnego o jego względy u króla dworzanina Macaire'a, pies odnalazł ciało Aubry'ego zakopane w lesie przez mordercę. Kiedy nieopodal przechodził orszak, zwierzę rzuciło się na idącego w nim Macaire'a. Sprawa dotarła do uszu króla, który zarządził „sąd boży". W 1371 roku pies i Macaire stanęli naprzeciwko siebie na wyspie Notre Dame. Pies powalił dworzanina na ziemię, wtedy ten przyznał się do morderstwa. Tego samego dnia oddal głowę katu.

Historia psa Aubry'ego często pojawiała się później w literaturze.

Barry

To najsłynniejszy pies-ratownik. Ten Bernardyn żył w latach 1800-1814, służąc na Przełęczy Świętego Bernarda. Przypisuje się mu uratowanie 40 osób. Pies pracował jako ratownik do roku 1812, ostatnie dwa lata życia spędził na emeryturze w Bernie. Po jego śmierci, jego ciało zostało spreparowane i wypchane. Trafił jako eksponat do Muzeum Narodowego w Bernie. W 1923 roku ciało Barry'ego zastąpiono gipsowym odlewem. Barry spoczął na cmentarzu dla zwierząt pod Paryżem.

Balto

Najsłynniejszy pies zaprzęgowy rasy Husky. Żył w latach 1922-1933. W roku 1925 zaprzęg, na którego czele biegł Balto przewiózł szczepionki do wioski na Alasce, której groziła epidemia błonicy. Droga, którą przebył zaprzęgł wynosiła aż 1000 kilometrów, wśród zamieci śnieżnej, a kierujący psami Gunnar Kassen już po paru godzinach doznał ślepoty śnieżnej. Dzięki świetnemu instynktowi Balto, udało się dostarczyć szczepionki na czas. Drogę, którą szacowano na 13 dni, psy przebyły w 6. Jeszcze w tym samym roku w nowojorskim Central Parku stanął pomnik Balto.

Rin Tin Tin

Owczarek niemiecki, pierwszy pies-gwiazda filmowa. Urodził się w 1918 roku, pod koniec Pierwszej Wojny Światowej. Rin Tin Tin wraz z matką i rodzeństwem został znaleziony w niemieckiej bazie we Francji przez amerykańskiego kaprala Lee Duncana, należącego do grupy żolnierzy z 136 dywizji powietrznej. Duncan wziął dwa szczeniaki Rin Tin Tina i jego siostrę Nanette, suką i pozostałą trójką miotu zaopiekował się dowódca grupy, kapitan Bryant.

W 1922 roku Rin Tin Tin zadebiutował w filmie "The Man From Hell's River", a już rok później „podpisał" kontrakt z wytwornią Warner Bros. Pies zarabiał 1000 dolarów tygodniowo. Wystapil w sumie w 25 filmach i rozsławił rasę owczarka niemieckiego na cały świat. Do swojej śmierci w 1932 roku mieszkał ze swoim panem, Lee Duncanem. Odszedł nagle, podczas zabawy z nim.

Lassie

Lassie pojawiła się po raz pierwszy w 1938 roku w książce Ericka Knighta, „Lassie, wróć!". Postać owczarka collie z powieści wzorowana była na psie jej autora, Tootsie. Już w 1943 roku powstał pierwszy film o Lassie z małą Elisabeth Taylor w roli głównej. Sukces filmu, w którym tutułowego psa zagrało aż 7 owczarków sprawił, że przez kolejne 65 lat nakręcono wiele kontynuacji i remake'ów, zarówno kinowych jak i telewizyjnych. Najnowszy, jedenasty kinowy film o Lassie powstał w 2005 roku.

Łajka


Jako bezpański pies wychowała się na ulicach Moskwy. Przystosowanie do życia w trudnych warunkach oraz jej mała (6 kg) waga, sprawiło najprawdopodobniej, że została wybrana jako pierwsze żywe stworzenie wysłane w kosmos. W listopadzie 1957 roku została wystrzelona na orbitę okołoziemską w statku Sputnik 2. Nie przeżyła tam jednak długo. Zmarła z przegrzania i stresu już w kilka godzin po starcie. Według oficjalnej propagandy miała jednak przeżyć kilka dni. W rzeczywistości Rosjanie w ogóle nie planowali sprowadzenia żywej suczki na Ziemię. Po 10 dniach miała otrzymać porcję zatrutego pożywienia. Historia Łajki to przykład okrucieństwa w imię nauki i przede wszystkim propagandy. Trzy lata później ZSSR wystrzelił na orbitę psy Bięłke i Strięlkę, pierwsze zwierzęta, które przeżyły kosmiczną podróż.

Szarik

Najsłynniejszy polski psi bohater filmowy grany był przez trzy różne psy tej samej rasy, ale najczęściej w jego roli występował pies milicyjny Trymer. Szarik należał do Janka, bohatera „Czterech pancernych i psa" i pojawił się już w pierwszym odcinku serialu. Słowo „Szarik" oznacza w języku rosyjskim kuleczkę, balonik lub szara komórkę. Jest również określeniem równoznacznym z naszym „Burkiem". W serialu imię psa tłumaczono jako „kuleczka".

Cywil

Bohater serialu z czasów PRL. Pies Cywil został uratowany przed uśpieniem przez sierżanta Walczaka i wyszkolony na świetnego psa milicyjnego. Serial „Przygody psa Cywila" powstał w 1970 roku i był wielokrotne wznawiany. Rolę Cywila grał wilczur o imieniu Bej.

Dżok

Wzruszającą historię Dżoka opisywały polskie media w latach 90. Pies po śmierci swojego właściciela błąkał się po ulicach Krakowa. Czekał na swojego pana w pobliżu miejsca, gdzie ten zmarł na atak serca. Dokarmiali go okoliczni mieszkańcy. Po roku czekania pozwolil się w końcu przygarnąć nowej właścicielce, Marii Müller. Kiedy kobieta umarła w 1998 roku, Dżok uciekł i wpadł pod pociąg. Niektórzy twierdzą, że zwierzę rzuciło się na tory celowo. Obecnie w Krakowie, w pobliżu Wawelu, stoi pomnik Dżoka, który stanął tam jako symbol więzi zwierzęcia z człowiekiem.



niedziela, 30 czerwca 2019

Światło jest w nas!





Medycyna chińska i Chińczycy mawiają, że nie ma chorób. 

Według nich, są tylko ludzie, którym brakuje właściwej energii zawartej w otoczeniu, a dolegliwości fizyczne pojawiające się u człowieka, to wołanie o pomoc.

Profesor Fritz Albert Popp wyjaśnia to tak: "Co minutę nasze organizmy muszą wymieniać blisko dziesięć milionów komórek. Jest oczywiste, że informacja wymagana do zrealizowania tak
olbrzymiego zadania może być przetwarzana tylko z szybkością światła. Najwyraźniej tak przytłaczająca ilość przepływu sygnałów i przetwarzania danych wewnątrz każdego żyjącego organizmu - ludzkiego, zwierzęcego, roślinnego - jest osiągana dzięki biofotonom i to z wysoką precyzją. Te najbardziej mikroskopijne, koherentne promienie światła są odpowiedzialne
za istnienie i działanie sieci informacji, łączące wszystkie żyjące komórki w naszym organizmie. 

Pozwalają tak samo na stałe, nieutrudnione i inteligentne uaktualnianie danych".





sobota, 29 czerwca 2019

FOTONY ŚWIATŁA!

Znalezione obrazy dla zapytania FOTONY ŚWIATŁA!

Z wiekiem nasz organizm osłabia wiele swoich funkcji m.in.: słabną funkcje wchłaniania skłaników z pożywienia, słabnie układ obronny organizmu, gorzej pracują zmęczone narządy, wytwarzamy coraz mniej cennych substancji takich jak np. enzym energii - koenzym Q10 itp. 

 To powoduje przyspieszenie procesów starzenia się organizmu. Im jesteśmy starsi, tym częściej zastanawiamy się nad tym co zrobić, aby zdrowie i młodość zachować jak najdłużej?

Dziś znanych jest wiele tajników spowalaniania procesów starzenia się organizmu, a o jednym z nich mówią nam najnowocześniejsze badania naukowe ... fizyka kwantowa - to FOTONY ŚWIATŁA!


czwartek, 27 czerwca 2019

Problemy osoby niepełnosprawnej - jestem sprawny w sposób niepełny

Znalezione obrazy dla zapytania Jestem sprawny w sposób niepełny - portret i problemy osoby niepełnosprawnej

Sposoby definiowania niepełnosprawności


Wyodrębnić można niepełnosprawność:
*układu ruchowego,
*układu nerwowego,
*narządów zmysłów
*narządów mowy
*wynikającą z uszkodzeń na skutek procesu leczenia (amputacje, transplantacje).
Osoba niepełnosprawna, to osoba, która jest sprawna w sposób niepełny z powodu ograniczeń w jednym lub kilku z wyżej wymienionych zakresów.

Niepełnosprawność definiować można w sposób obiektywny. Według modelu medycznego podstawą rozpoznania jest uszkodzenie organizmu, które utrudnia życie człowieka. Jest źródłem trudności w przystosowaniu jednostki do otoczenia. W modelu społecznym kryterium jest ograniczenie w spełnianiu wymagań społecznych. Niepełnosprawność to upośledzenie wynikające z utraty ważnych życiowo zdolności i umiejętności. Osoba pozbawiona jest szansy na pozycję społeczną, którą mogłaby osiągnąć, gdyby nie uszkodzenie organizmu.

Subiektywne kryterium diagnozy zakłada, że niepełnosprawnym jest każdy, który za takiego się uznaje. Człowiek z racji uszkodzenia organizmu nie jest w stanie poradzić sobie z normalnymi wymaganiami otoczenia, co sprawia, że określa siebie jako niepełnosprawnego. Opinia ta nie musi pokrywać się z opinią otoczenia. Kiedy osoba ma widoczne defekty cielesne bądź odbiegające od "normy" zachowania, niepełnosprawność może być stwierdzona przez otoczenie. Oczekuje ono, że człowiek będzie postępował zgodnie z "diagnozą". Niekiedy wręcz wymusza to, bardziej lub mniej subtelnie i bezpośrednio, i ostatecznie osoba zaczyna określać siebie jako niepełnosprawną. Wyżej omówiona rozbieżność jest źródłem problemów psychologicznych oraz społecznych. Dlatego subiektywne kryterium ma szczególne znaczenie z psychologicznego punktu widzenia.

W 1980 r. WHO przedstawiła następującą próbę systematyzacji:
*uszkodzenie (impairment): zaburzenie lub wada normalnej struktury lub czynności organizmu
*niepełnosprawność (disability): brak lub osłabienie zdolności funkcjonalnych lub / i aktywności życiowej
*upośledzenie (handicap): utrudnienia życiowe wywołane przez bariery środowiska fizycznego i społecznego (za Majewski, 1995)
Zgodnie z powyższym uszkodzenie organizmu powoduje, że osoba jest niepełnosprawna. Niepełna sprawność zaś prowadzi do upośledzenia (w różnym zakresie) społecznego.

Głównym problemem, z którym musi poradzić sobie osoba niepełnosprawna, jest akceptacja własnego kalectwa. Proces dostosowania do nowej sytuacji życiowej przebiega u wszystkich niepełnosprawnych, bez względu na rodzaj ograniczenia, w podobny sposób. 

Wyodrębnia się kolejno (Wolfensberger, 1967):
Kryzys nowości 
Pojawia się na samym początku, kiedy okazuje się, że niektóre z dążeń, celów życiowych, planów z powodu zaistniałej niepełnej sprawności są niemożliwe do zrealizowania. Szok emocjonalny charakterystyczny dla tego kryzysu powoduje, że chory w istotnym stopniu ogranicza swoją aktywność bądź zaczyna działać nieracjonalnie (pojawiają się nierealistyczne fantazje na własny temat, czy niekontrolowana agresja).

Kryzys osobistych wartości

Związany jest z doświadczeniem wewnętrznego konfliktu. Niepełnosprawny z jednej strony doświadcza swoich ograniczeń, z drugiej jednak nie chce, nie zamierza stracić dobrego mniemania o sobie. Najczęściej skutkuje to ambiwalentnym stosunkiem do siebie, bardzo obniżonym poczuciem własnej wartości.

Kryzys rzeczywisty

Pojawia się z powodu zmienionych warunków ekonomicznych oraz społecznych. Niepełnosprawny nie ma bądź ma mniejsze zarobki, dochodzą dodatkowe koszty rehabilitacji ponadto doświadcza trudności w przemieszczaniu się, braku akceptacji społecznej. Skutkuje to izolacją i osamotnieniem.
Ból towarzyszący uszkodzeniu organizmu prowadzi do tak silnego lęku, że uruchamia u chorego mechanizm zaprzeczania. Jest to typowy sposób reagowania wstępnego. Umożliwia utrzymywanie dotychczasowego wizerunku siebie. Chory nawet, jeśli posiada świadomość aktualnego stanu zdrowia, bagatelizuje znaczenie uszkodzenia ciała dla dalszego życia, bądź przyjmuje pogląd o jego tymczasowości. Mechanizm ten służy neutralizowaniu silnych negatywnych emocji. Umożliwia opóźnienie konfrontacji człowieka ze swoją niepełną sprawnością. Mechanizm ten niekiedy stosują także osoby bliskie. Jest to bardzo niekorzystne, gdyż pogłębia nierealistyczny obraz sytuacji życiowej niepełnosprawnego.

W procesie formowania się reakcji psychologicznych istotne znaczenie ma wiek życia. Uszkodzenie we wczesnym dzieciństwie utrudnia rozwój psychiczny, stwarza jednak dobre warunki do rozwijania sposobów kompensacji. Jest problem ograniczeń, utrudnień w przebiegu rozwoju, nie ma natomiast problemu straty. Nie występuje mechanizm zaprzeczania.

Inaczej jest u dorosłych, gdzie potencjał rozwojowy został zrealizowany, a kalectwa ogranicza lub uniemożliwia wykorzystanie go w nowej sytuacji. Człowiek traci szansę przekształcenia posiadanych osiągnięć rozwojowych w dalsze dokonania życiowe.

Niepełna sprawność jest mniej traumatyczna u osób w wieku starszym. Zwykle brakuje im także motywacji do rehabilitacji: "Czy warto jeszcze zabiegać o ograniczenie niepełnosprawności, jeśli zostało mi niewiele życia?". Sposób reakcji jest również indywidualnie zróżnicowany ze względu na rodzaj uszkodzenia. Każde z kalectw niesie z sobą inne, specyficzne problemy.

Proces rehabilitacji niepełnosprawnego

Rodzaj i zakres pomocy udzielanej niepełnosprawnym uzależniony jest w istotnym stopniu od sposobu rozumienia niepełnosprawności. Wyodrębnia się następujące rodzaje rehabilitacji:

kompensacyjną

Jej celem jest usuwanie bądź zmniejszanie braków fizycznych i funkcjonalnych wynikających z uszkodzenia organizmu. Istotną rolę odgrywają tutaj fizjoterapeuci, inżynierowie. Pacjent kompensuje niepełną sprawność poprzez protezy, wózki inwalidzkie, aparaty słuchowe, tablice Braille`a, itp.

adaptacyjną

Bierze pod uwagę negatywne skutki psychiczne wynikające z niepełnej sprawności. Polega na oddziaływaniu, które ma przygotować jednostkę do włączenia w normalne życia społeczne. To zadanie głównie psychologów, ale również pedagogów, pracowników socjalnych.

integracyjną

Zajmuje się zmianą stosunku społeczeństwa wobec niepełnosprawnych. Jest inicjatywą chorych.

środowiskową

Skupia się na wykorzystaniu walorów środowisk społecznych w celu stymulacji niepełnosprawnych do działania.

aktywną

Podkreśla znaczenie własnej aktywności (z inicjatywy niepełnosprawnego) w uzyskiwaniu niezależności życiowej. Osoby próbują opanować jak najwięcej umiejętności.

rozwojową

W tym podejściu eksponowana jest podmiotowość niepełnosprawnych, którzy rozwijają w sobie samostanowienie o własnym losie. Decydują jak powinna przebiega rehabilitacja, organizują grupy samopomocowe. Profesjonalni pomagający występują tutaj w roli partnerów, doradców, a nie decydentów.

Wyróżnić można dwa zasadnicze typy reakcji otoczenia wobec niepełnosprawnego:

troski

Polega przede wszystkim na przyjęciu postawy odpowiedzialności za osobę niepełnosprawną, również na deklarowaniu gotowości do niesienia bezinteresownej pomocy i współczucia.

odrzucenia

Polega na emocjonalnym dystansowaniu się w celu uniknięcia przykrych emocji, jak np.: wstyd, lęk, obrzydzenie, itp. Izolacja może przyjąć skrajną formę segregacji w specjalistycznych instytucjach: DPS, i in.
Bardzo często członkowie rodziny, znajomi początkowo okazują wiele troski, zainteresowania. Kiedy natrafiają z czasem na brak zmiany sytuacji, niechęć do aktywności chorego, bądź agresję lub postawę roszczeniową, dochodzi do konfliktów i odrzucenia. 

W polskim społeczeństwie przeważają reakcje odrzucenia. Z badań (Ostrowska, Sikorska, Sufin) wynika, iż niepełnosprawni mają w dalszym ciągu trudności ze znalezieniem zatrudnienia (36% mężczyzn i 29% kobiet bezskutecznie szukało pracy), zdobyciem wykształcenia (zaledwie 2,8% ma wyższe wykształcenie), znalezieniem partnera, założeniem rodziny.

Osoba niepełnosprawna to osoba, która ma uszkodzony organizm, co upośledza ją w pewnym stopniu społecznie. Szczególną rolę w procesie diagnozy odgrywa otoczenie. Może pomijać kalectwo bądź wręcz odwrotnie stwierdzać jego obecność. Niepełna sprawność wiąże się z doświadczaniem kryzysów. Pamiętać należy o mechanizmie zaprzeczenia, który z czasem ogranicza, a nawet odbiera możliwość znalezienia konstruktywnych rozwiązań. Obecność, pomoc otoczenia jest bardzo potrzebna w rehabilitacji. Jej skuteczność jest także uzależniona od poziomu własnej aktywności, inicjatywy niepełnosprawnego. 

Rodzina, znajomi, inni reagują na niepełną sprawność odrzuceniem bądź postawą troski.


środa, 26 czerwca 2019

O przemocy kobiet wobec mężczyzn - czyli moja żona mnie bije!


Znalezione obrazy dla zapytania Moja żona mnie bije - czyli o przemocy kobiet wobec mężczyzn

Prawda to, czy fałsz? Czy zdarzyło się wam coś takiego kiedyś usłyszeć?

Jest to temat coraz powszechniejszy. Liczba ofiar przemocy w rodzinie rośnie z roku na rok. Mimo, że sytuacji w której poszkodowanymi są mężczyźni jest nadal niewiele to liczba ta powolutku rośnie.
Sprawcami przemocy domowej są nadal w głównej mierze mężczyźni - jest ich dziesięciokrotnie więcej, ale sam fakt, że kobiety przejmują powoli tą niechlubną statystykę nie świadczy dobrze o kondycji społeczeństwa. Powiedzenie "damski bokser" jest bardzo oczywiste i każdy wie o co chodzi. Nie bardzo jednak wiadomo, jak to ująć odwrotnie. Zwykle w takich chwilach panowie myślą, że nikt im nie uwierzy i siedzą cicho. Cały problem polega na tym, że, aby im ktoś uwierzył, niestety muszą to zgłosić, muszą o tym powiedzieć. Bicie męża przez żonę to bardzo wstydliwy temat. To właśnie wstyd przed ośmieszeniem najczęściej hamuje wyjawienie prawdy.

Boimy się ujawniać przemoc we własnych czterech ścianach a już na pewno nie chcemy wtrącać się w czyjeś życie - a to błąd. Błąd, ponieważ przemoc w rodzinie jest przestępstwem a każdy ma prawo zapobiegać przestępstwu. Mamy prawo ingerować w czyjeś życie, jeśli wiemy, że komuś dzieje się krzywda. Przemoc bowiem rozwija się w izolacji od świata. Tą izolację trzeba przełamać. Jeśli ofiara nie ma odwagi, to trzeba jej pomóc. Najlepsza pomoc to rozmowa, zdobycie zaufania i propozycja kontaktu np. z "Niebieską Linią". Poza tym niech się nam nie wydaje, że to dotyczy innych, może mniej wykształconych czy stojących niżej na drabinie społecznej. Ten temat może dotyczyć każdego i zdarza się wszędzie.

Teraz to kobieta staje się silna. Płeć piękna to kobieta wyzwolona, samodzielna, pracująca. Doskonale łącząca rolę matki, żony i dobrego pracownika. Zaradna, taka która wie, że potrafi zająć się wszystkimi umie to udowodnić. Temat przemocy wobec mężczyzn znalazł nawet odzwierciedlenie w muzyce, dzięki niezależnemu teledyskowi, którego autorem jest Stanisław Majda. 

W animacji nadal prym wiedzie Lara Croft.Przemoc jest wywoływana czymś, jest tylko wypadkową różnych sytuacji. Brakiem komunikacji między ludźmi. Tym, że nie reagujemy na zadawane nam pytania, mijamy się z prawdą, cedujemy pewne rzeczy na innych. Rozmawiamy ostatnio częściej przez komórki, komunikatory różnego rodzaju tylko nie bezpośrednio. Wszystko to rodzi frustrację. Kobiety lubią słyszeć słowa. Jeśli mężczyzna nic nie robi w domu, bo jest zajęty pracą zawodową i późno wraca, to nie należy mieć o to pretensji. Jednak miło jest usłyszeć - wiesz, chętnie bym ci pomógł, ale jestem tym tygodniem pracy tak zmęczony, że muszę odpocząć, odreagować. Nie gniewaj się, odrobię to jutro. Brzmi inaczej? Wystarczy coś powiedzieć, porozmawiać.

Czy zauważyliście zmianę we wzajemnym zachowaniu po tygodniu lub dwóch spędzonych osobno? Teraz wiele osób wyjechało do pracy poza granicę kraju. Wielka radość, że będą lepsze dochody, że poprawi się nam w domowym budżecie. Chwila spokoju po wyjeździe ukochanej osoby. Czas wolny, relaks. Chwila wolności, psychiczny odpoczynek, dobra i ważna rzecz dla organizmu. Mijają dwa - trzy tygodnie, a nam już zaczyna brakować tej drugiej osoby. Zaczynamy widzieć zalety życia we dwoje. W tym momencie nie liczą się jakieś waśnie czy sprzeczki ba, nawet tego nam brakuje! Zwykliśmy w takich momentach mówić, że "nawet nie ma się z kim pokłócić".

Można zadać jeszcze jedno pytanie ? czy jesteśmy agresywni dlatego, że się boimy? Od strachu do wściekłości jest bowiem niedaleka droga. Czego zatem możemy się bać? A może agresja i przemoc to swoiste "banie się na zapas"? Atakujemy, zanim zostaniemy zaatakowani. Wzmaga się w nas poziom adrenaliny, podwyższa się ciśnienie krwi, pocimy się, przyspiesza się akcja serca i ... wybuchamy. Tak wygląda wybuch agresji. Jednak to my jesteśmy za niego odpowiedzialni, to nasza agresja. Jeśli nie potrafimy sobie z tym poradzić poprośmy o pomoc.

Jeśli nie potrafimy poradzić sobie z bliską nam osobą, która staje się wobec nas coraz bardziej agresywna to nie bójmy się prosić o pomoc. Nie musi to być od razu policja. Wizyta u psychologa może okazać się dla nas zbawienna. Dowiemy się jak postępować w trudnych sytuacjach. Jak nie dać się sprowokować, jak odeprzeć atak nikogo przy tym nie krzywdząc. Już słyszę jak ktoś mówi ? nie stać mnie na psychologa. To nie musi być wizyta prywatna. Do psychologa nie trzeba mieć skierowania bo to nie jest lekarz ale są poradnie gdzie psycholog przyjmuje. W każdym mieście jest. Dbajmy o siebie.

Często nie zwracamy się do nikogo z tym problemem, bo kochamy tą drugą osobę i nie chcemy, by stała się jej krzywda z naszej winy. Uważamy, że jeśli zgłosimy przemoc, która się nam dzieje, to wyrządzimy krzywdę drugiej osobie, to ona być może zostanie zatrzymana. Często jednak nie zauważamy, że to nam dzieje się krzywda. To ofiara przemocy powinna otrzymać pomoc bez względu na to czy jest nią kobieta czy mężczyzna. Należy jeszcze pamiętać, że przemoc nie musi oznaczać siniaków, zadrapań. Nie musi to być krzywda fizyczna. Przemocą jest też psychiczne znęcanie się nad druga osobą. Choć zdarzają się kobiety które biją, to częściej jednak psychiczna przemoc dominuje u pań

Zawsze można powstrzymać agresję i przemoc. Zawsze można zgłosić, że gdzieś dzieje się coś niedobrego. Zawsze można przerwać tą sytuację i powiedzieć "nie". Reagujmy, bądźmy czujni i mimo wszystko nie nadstawiajmy drugiego policzka, bo do niczego dobrego to nie doprowadzi. 

Nikt nie zasługuje na to by stosowano wobec niego siłę, a wiadomo, że agresja rodzi agresję i to jeszcze silniejszą.






Dzieci odziedziczyły stres z 11 września



Znalezione obrazy dla zapytania Dzieci odziedziczyły stres z 11 września

Ciężarne kobiety, które były świadkami ataków na World Trade Center 11 września 2001, przekazały biologiczne oznaki przebytego stresu swoim dzieciom - informuje "Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism".

Naukowcy z Edynburga i Nowego Jorku badali dzieci 38 matek, które w czasie ciąży były bezpośrednimi świadkami największego w dziejach zamachu terrorystycznego przebywały w samych budynkach lub ich pobliżu. U dzieci stwierdzono na podstawie badania śliny niski poziom kortyzolu - hormonu związanego ze stresem. Podobnie niski poziom kortyzolu miały również matki - to typowy objaw stresu pourazowego. Poziom kortyzolu był najniższy w przypadku dzieci z ciąż najbardziej zaawansowanych w chwili ataku.

Kortyzol w czasie stresu podnosi poziom cukru we krwi, ale także wpływa na nastrój oraz pamięć. Niski poziom kortyzolu stwierdzono wcześniej u dzieci ofiar Holokaustu - stresowały je opowieści rodziców lub ich zachowanie.

Naukowcy zamierzają śledzić dalszy rozwój dzieci, by sprawdzić, jaki będzie wpływ obniżonego poziomu kortyzolu na psychikę. Możliwe, że zmiany hormonalne związane ze stresem wpłynęły na rozwój mózgu - dzieci mogą być w przyszłości bardziej podatne na stres.

Inne badania przeprowadzone przez naukowców z Columbia University Medical Centre wykazały, że co trzecie nowojorskie dziecko w wieku szkolnym cierpiało na zaburzenia psychiczne związane z atakami z 11 września.


wtorek, 25 czerwca 2019

Dziadkowie dopełnieniem rodziny

Znalezione obrazy dla zapytania Dziadkowie dopełnieniem rodziny

Dzięki obecności dziadków w domu, dzieci z niepełnych rodzin radzą sobie równie dobrze w nauce, jak rówieśnicy - wskazują badania amerykańskie.


Z dotychczasowych obserwacji wynika, że dzieci wychowywane przez jednego rodzica mają gorsze wyniki w szkole i mniejszy zapał do nauki niż rówieśnicy z pełnych rodzin. Naukowcy z Cornell University dowiedli jednak, że dzieci wychowywane przez samotne matki mogą sobie doskonale radzić w szkole, pod warunkiem, że w domu mieszka z nimi chociaż jedno z dziadków. Tak przynajmniej wynika z analizy danych zebranych w trakcie długotrwałego ogólnonarodowego studium.

Okazało się, że dzieci wychowywane przez samotną matkę faktycznie miały gorsze wyniki w nauce niż rówieśnicy. Sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej, gdy w domu mieszkało dodatkowo przynajmniej jedno z dziadków - wówczas wyniki dziecka były równie dobre jak rówieśników z pełnych rodzin. Zdaniem autorów, te obserwacje sugerują, że dziadkowie mogą w pewnym stopniu buforować negatywny wpływ rozbitej rodziny na rozwój dziecka. Naukowcy chcą sprawdzić, jak z nauką radzą sobie dzieci wychowywane wyłącznie przez dziadków. 

Te badania są ważne dlatego, że w starzejącym się społeczeństwie dziadkowie coraz częściej pełnią istotną lub główną rolę w wychowywaniu dzieci.


Oceń stan swojego zdrowia - nastawienie psychiczne