sobota, 25 marca 2017

Twoje zdrowie jest ważne.

Znalezione obrazy dla zapytania Tak, Twoje zdrowie jest ważne.

To, jak wygląda Twoje ciało, w jakiej kondycji jest Twoja skóra zależy od harmonijnej pracy organów wewnętrznych, choć zazwyczaj nie myślisz o tym w ten sposób.


Zadbaj więc o siebie, o własne zdrowie - zrób mały krok naprzód. Zaufaj naturze, która wysyła sygnały pomagające Ci mądrze kierować swoim ciałem. 

Bo piękno pochodzi z wewnątrz!


piątek, 24 marca 2017

Z D R O W I E

Znalezione obrazy dla zapytania Z D R O W I E


Sytuacja dobrego stanu organizmu i niewystępowania w nim poważniejszych chorób. 

Wpływ na zdrowie mają choroby różnego pochodzenia (infekcje, wypadki, nowotwory itd.), dieta, warunki środowiskowe. Zdrowie zwykle pogarsza się po osiągnięciu przez organizm pewnego wieku, co w końcu prowadzi do śmierci. Moment ten można częściowo odwlec dbając o zdrowie.
WHO (World Health Organization) definiuje zdrowie jako: stan pełnego dobrego samopoczucia fizycznego, psychicznego i socjalnego , a więc stan w którym budowa i czynność wszystkich tkanek i narządów są nie tylko prawidłowe ale zapewniają również wewnętrzną równowagę i zdolność przystosowania do otaczających warunków - również społecznych.
Wg WHO (1946 r.)-"zdrowie to nie tylko brak choroby czy ułomności ale pełen dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny". (źródło: wikipedia)

Podane powyżej określenie jest dość ogólne, każdy z nas z pewnością posiada swoje własne przemyślenia na ten temat. To nie matematyka i nie można tu podać ścislej definicji zdrowia. Zresztą, nie o to chodzi. Profilaktyka- to zajmowanie się różnymi czynnikami i aspektami wpływającymi na stan naszego "dobrego samopoczucia fizycznego i psychicznego"- to, co pijemy (zdrowa woda), co jemy (zdrowa żywność) i jak myślimy (higiena umysłu), czyli jaki wpływ na nasze zdrowie psychiczne ma sposób naszego myślenia .

Jeśli już doczytałeś do tego miejsca, znaczy to, że tematyka zdrowia jest dla Ciebie ważna. I bardzo dobrze, bo łatwiej jest świadomie zapobiegać pewnym chorbom niż później je leczyć i mieć ciągłe problemy.


czwartek, 23 marca 2017

Nieśmiertelność

Znalezione obrazy dla zapytania Nieśmiertelność

Religie mówią o naszej nieśmiertelności jako atrybucie dusz lub "ciał przeistoczonych (uwielbionych)" i w tym sensie temat ten raczej nikogo nie dziwi (jesteśmy nieśmiertelni jako dusze), ale gdy mówmy o nieśmiertelności potocznie, to chodzi nam o co innego - o fizyczną nieśmiertelność.


Jest to, nomen omen, nieśmiertelny temat literacki, temat mitów, badań alchemików i tęsknot dawnych i współczesnych wizjonerów a nawet naukowców. Naukowcy szukają genów odpowiedzialnych za nieśmiertelność lub długowieczność ) oraz nieśmiertelnych komórek i mają już jakieś efekty (np. komórki Hela u ludzi, gen u muszek owocowych nazwany przez Helfanda Indy).
Śmierć ma jednak swoją rolę. Jak dotąd była narzędziem ewolucji. Gdyby ludzie żyli wiecznie nie byłoby ich ewolucji. Inna sprawa, współczesna ludzka ewolucja ma przede wszystkim charakter społeczny, sztuczny, a nie biologiczny.

Śmierć jest bardzo głęboko wpisana w nasza kulturę i świadomość. Może to ona właśnie narzuca nam śmiertelność?

Ponoć są nieśmiertelni awatarowie i jogini, którzy właśnie siłą samoświadomości i woli panują nad śmiercią. Ci, którzy wierzą w reinkarnację, mówią o zdolności duszy do odradzania się w ciele.
Oczywiście, w pewnym sensie odradzamy się biologicznie w swoich dzieciach, ale przecież chodzi nam o przetrwanie świadomości siebie.

Leonard Orr w swych książkach, np. "Fizyczna nieśmiertelność" (1981),"Tajemnice nieśmiertelnych" (Source 1994), a także pośrednio w innych, przekonuje nas, że człowiek jest stworzony do fizycznej nieśmiertelności i podaje szereg argumentów na poparcie swych tez. Adam i Ewa zostali stworzeni do nieśmiertelności, a biblijni wcześni patriarchowie żyli po kilkaset lat. Niewątpliwie nasuwa się pytanie, czy starość i zgon jest logicznym zakończeniem wzrastania i rozwoju osobistego.
L. Orr prowadzi także badania nad nieśmiertelnością joginów. Jako ciekawostkę podam, że warunkiem wstępnym w jego badaniach było, by każdy miał co najmniej 300 lat (!). Podobno dotychczas spotkał on ośmiu ludzi, którzy są w tym samym ciele ponad 300 lat i wie o innych pięćdziesięciu, których jeszcze nie spotkał. Podobne treści znajdziemy jeszcze u paru innych autorów jak np. C.P. Brown, B. Sittser, J.R. Strole - "Każdy może żyć wiecznie" (Pusty Obłok, 1993).

Przekonanie o możliwości fizycznej nieśmiertelności zyskało większe zrozumienie, aczkolwiek postępy medycyny, biotechnologii, nanotechniki i inżynierii genetycznej dają obietnicę, że może kiedyś, w jakiejś mierze, będzie to możliwe. Lepsze warunki życia, higiena, brak stresów, odpowiednia dieta, ruch, prawidłowe oddychanie, pozytywne myślenie, czyste środowisko - to wszystko sprzyja wydłużeniu życia, co odnotowuje się już statystycznie od dziesięcioleci, mimo wielu negatywnych zjawisk, które ten proces spowalniają.

W istocie trudno sobie wyobrazić dosłowną nieśmiertelność, może byłaby raczej koszmarem niż dobrodziejstwem? Czy zniosłaby to nasza psychika? Raczej chodzi o długowieczność i zachowanie zdrowia, a jeszcze lepiej – spełnienie marzenia ludzi o trwaniu w młodości.

Istnieją rejony na świecie jak Vilcabamba w Ekwadorze, Hunza w Kaszmirze, rejony gór Kaukazu, a nawet miejsca w „cywilizowanych” krajach jak Szwajcaria i Japonia, gdzie żyje w zdrowiu wielu bardzo starych ludzi. Gdybyśmy chociaż tak potrafili…
Inni jeszcze fantazjują o przyszłości ludzi w formie niezniszczalnych cyborgów - ni to maszyn ni to człowieka "tradycyjnego" - jako naturalnej konsekwencji ewolucji...

Byli i są tacy, którzy się hibernują aby „doczekać” tych przyszłych możliwości.

Pomijając tutaj dywagacje futurystyczne, naukowe, ezoteryczne i teologiczne (choć to ciekawe, zwłaszcza wokół pytania „po co?”), chcę przejść do nieśmiertelności w innym sensie - w postaci pamięci społecznej.

Istnieją jednostki, które unieśmiertelniły się historycznie: wielcy przywódcy, filozofowie, artyści, wynalazcy, naukowcy itp.Ich dzieła są zapisane i znane, ich życiorysy mniej lub więcej - opracowane.

Grzegorz Skawiński z zespołu Kombi śpiewa w utworze "Każde pokolenie", że "nasze pokolenie nie przeminie". Odbieramy to na ogół jako ironię lub żart z przekonania, że to pokolenie jest najważniejsze czy wyjątkowe. Pewnie nie jest, ale także nigdy w dziejach nie stało się tak, że jakieś pokolenie jako całość zostało utrwalone tak szczegółowo w pamięci społecznej, czy jakkolwiek inaczej, jak owych pojedynczych sławnych wybrańców.

Czyżby?Otóż nadszedł czas, w którym będzie to możliwe.
Zawdzięczamy to rewolucji informacyjnej, Internetowi i pokrewnym mu produktom, pamięciom cyfrowym. Zachodzi istotny przełom.
Trwają, zakrojone na sporą skalę, projekty digitalizacji zasobów bibliotecznych i archiwów. Wiele czasopism już od lat archiwizuje elektronicznie swoje publikacje, tworząc przepastne repozytorium naszego życia, polityki, wydarzeń, gospodarki.O ile nie zaistnieje jakiś kataklizm, to możliwy będzie zapis życia teoretycznie każdego człowieka lub życia statystycznie istotnej próbki społeczeństwa.

Dobrowolne zapisywanie, w różnej formie, historii życia pojedynczych ludzi, wcale nie wybitnych. Chociaż ktoś może zapytać "po co" lub zakrzyknąć, że zaleje nas grafomaństwo, to dziś nikt nikomu nie zabroni pisać internetowego blogu, publikować wspomnień. To naturalne. Każdy zna się najlepiej na …sobie i w tym sensie funkcjonuje dowcipne powiedzenie „Najskromniej jest mówić o sobie”. 

Oczywiście, prominentne i znane osoby mają tu nadal przewagę z tego tytułu, że ich życie dokumentowane jest przez dziennikarzy i media w ogóle. Dla innych może jest to jedyna z nielicznych jeśli nie jedyna możliwość pozostawienia czegoś po sobie?Zresztą, zanim wymyślono blogi, już przecież dużo osób pisało pamiętniki. Coraz częściej sięgamy też do historii naszych rodów, szukamy korzeni.

Przeniesienie indywidualnej twórczości do pamięci cyfrowej nigdy nie było tak łatwe jak dzisiaj (chociaż zapewne tylko cześć ludzi będzie chciało to robić). Dość powszechnie dostępne jest nagrywanie płyt CD lub DVD, zapisywanie informacji w komputerach i w sieci (strony internetowe, e-dyski), w bazach danych, digitalizacja techniką OCR, skanowanie obrazów i tekstów, druk na żądanie itp. techniki. Fenomen fotografii cyfrowej, która już "zbłądziła pod strzechy" plus zapisy video (już od wielu lat) plus galerie internetowe dodają kolejne media i środki archiwizacji naszego życia.
Do tego dochodzą nagrania audio, a aktualnie rozpowszechnią się blogi multimedialne. Istotne jest w tej rewolucji nie tylko samo zapisywanie, ale możliwość powielania i szerokiego i szybkiego rozprzestrzeniania zapisów (e-maile, www, RSS, fora, p2p, torrenty itd.)

Fenomen powszechnej publikacji rodzi kolejne fenomeny jak powszechna komunikacja, obalanie różnych barier, demokratyzacja, łatwość tworzenia grup zainteresowań lub wpływu, dostęp do wiedzy, itd. – ciekawe tematy na osobne omówienia.

A co przyniesie dalszy postęp techniki? Być może będziemy odtwarzali wirtualnie całą naszą przeszłość ze wszystkimi wrażeniami zmysłowymi i trójwymiarowo? W wymiarze publicznym powstaną wirtualne muzea i galerie. Wszystko to możliwe, o ile nie nastąpi jakiś technologiczny lub ogólny kataklizm.

Wracając do nieśmiertelności - może będziemy odtwarzać się przez klonowanie lub podobne techniki?Albo kiedyś w przyszłości okaże się, że ten pęd ku nieśmiertelności dzięki technice i archiwizacji, jest niepotrzebny, bo nasze życia będą dostępne w jakiejś dosłownej pamięci zbiorowej ludzkości, np. w legendarnej Kronice Akaszy, z bezpośrednim dostępem dla każdego. Albo - indywidualnie - w wyzwolonych, a dotąd nie wykorzystywanych zasobach naszych mózgów, pamięci komórkowej lub kostnej.

Pożyjemy ... zobaczymy. Lepiej powiedzieć: im dłużej pożyjemy - tym więcej zobaczymy.

Pamiętajmy jednak, że :”Kluczem do nieśmiertelności jest przede wszystkim prowadzić życie warte pamiętania”. Augustyn z Hippo, 354-430 AD.


środa, 22 marca 2017

Oszukać czas

Znalezione obrazy dla zapytania Oszukać czas

Od połowy 1850 roku systematycznie wydłuża się czas ludzkiego życia. 

W 1900 roku człowiek żył przeciętnie 49 lat a w 2000 roku już 85. Skoro na świecie znacząco rośnie liczba osób żyjących ponad 100 lat, to jakie są genetyczne i środowiskowe uwarunkowania długowieczności? Czy wszyscy mamy szansę na dłuższe życie?

Co na to nauka

Naukowcy od lat próbują znaleźć gen odpowiedzialny za długowieczność. Być może jest to telomeraza z której zdolnością do odmładzania komórek wiąże się duże nadzieje (badania w Yale University, Uniwersytecie Teksańskim w Dallas i z kalifornijskiej firmie Geron Corp). Inni za jeden z głównych genów odpowiedzialnych za starzenie się komórek uważają gen SIRT1( badania amerykańskich naukowców pod kierownictwem Frederick'a W.Alt'a z Howard Hughes Medical Institute). Natomiast gerontolodzy wskazują na związek między stopniowym wydłużaniem się życia a mniejszym stopniem narażenia na choroby zakaźne, takie jak malaria i gruźlica, w okresie dzieciństwa, które powodują przewlekły stan zapalny prowadzący do zawału serca, udaru i nowotworów- głównych przyczyn śmierci starszych ludzi (,,Science").

Recepta na długowieczność


Japończycy - najdłużej żyjący ludzie na świecie, rzadziej niż Polacy chorują na nowotwory, mało spotykane są także przypadki wylewów, zawałów, osteoporozy, co przypisuje się ich menu, zdominowanemu przez warzywa, owoce i ryby. Także Chińczycy cztery razy częściej niż Europejczycy osiągają sędziwy wiek. Oprócz diety Azjaci prowadzą aktywny tryb życia, nie mają więc problemów z otyłością, unikają stresów, mają silne poczucie więzi rodzinnych i przynależności społecznej. Częstym elementem ich diety jest sojowe tofu, zielona i czerwona herbata, niegazowana woda z dużą dawką minerałów. Lekiem na wszystkie choroby dodawanym do potraw jest żeń-szeń.

Podobną receptę na długowieczność mają także długowieczni mieszkańcy Armenii, Gruzji, Kaszmiru, ekwadorskiej Vilcabamby, a także Islandii i Bułgarii charakteryzujących się największą długowiecznością wśród państw europejskich. Wysiłek fizyczny i aktywność zawodowa do późnych lat, silne więzi rodzinne, udane życie osobiste leczenie się w sposób naturalny, życie zgodnie z naturalnym rytmem to sposoby mieszkańców tych krain na długowieczność.

Najstarsi


W Wielkiej Brytanii pierwszy przypadek przekroczenia 100 lat odnotowano dopiero w 1936 r., zmarła wtedy106-letnia kobieta. W 1945 r. zmarł pierwszy taki mężczyzna. Dziś, by zasłużyć na miano sędziwego staruszka, trzeba przeżyć przynajmniej 90 lat. Setki dożywa co 10-tysięczny Europejczyk i co 2,5-tysięczna Europejka. Ogromna większość nie przekracza110 roku życia, co oznacza, że biologiczna granica ludzkiego życia leży niewiele dalej.

Pomijając przypadek kilku biblijnych świętych i niejakiego Siergieja Mislimowa, zmarłego w 1966, który jak pisały radzieckie "Izwiestia" przeżył 160 lat, najstarszą osobą o udokumentowanej metryce była122-letnia Francuzka Jeanne Calment zmarła w 1997 r. Staruszka osobiście poznała Wiktora Hugo i Vincenta van Gogha, nagrała rapową płytę "Pani czasu" i zadebiutowała jako aktorka w filmie "Jeanne Calment po studwudziestce". Troska o kondycję nakazała jej rzucić palenie i zrezygnować z codziennej szklaneczki porto w 117- tej wiośnie życia.

Także walijski górnik John Evans, który w 1989 roku obchodził 112 urodziny twierdził, że jest najstarszym mężczyzną na świecie, ponieważ w odróżnieniu od innych matuzalemów ma na to stosowny dokument urodzenia. Uważał, że kłótnie i używanie brzydkich wyrazów niszczą system nerwowy. Zjadał codziennie kawałek żytniego chleba i popijał go rozpuszczonym w gorącej wodzie miodem. Inne jego rady to nie pić alkoholu, nie palić i nie nadużywać zabaw. Jego 78-letni wówczas syn dodał, że ojciec zawsze miał żywy umysł i bardzo kochał życie.

W Emiracie Al-Chajma zmarł w latach osiemdziesiątych mężczyzna, który liczył sobie 147 lat. Ten prawdopodobnie najstarszy człowiek w krajach arabskich nad Zatoką Perską przez całe życie żywił się głównie miodem i rybami. Podobno nigdy nie chorował i do końca swoich dni zachował pełnię władz umysłowych.

Pogodnemu usposobieniu swą długowieczność zawdzięczały najstarsza mieszkanka Egiptu, licząca ponad 135 lat oraz Francuzka Jeanne Calmet, zmarła w wieku 122 lat.

Zmarły w 1986 roku w Kosowie 124-letni najstarszy Jugosłowianin Ilija Lalic nigdy nie pił i nie palił. Lalic nie odmawiał sobie kawy w godzinach wieczornych, a z rana z reguły pijał mieloną gruzińską herbatę z mlekiem. Pasją tego bardzo pokojowo usposobionego człowieka była praca na roli, której pozostał wierny aż do śmierci.

W stanie Pensylwania w jednym z domów spokojnej starości mieszkała Florence Napp, która w 1986 roku liczyła 113 lat i uważana była za najstarszą mieszkankę Stanów Zjednoczonych. Byłą nauczycielkę walczącą o prawa kobiet cechowała fenomenalna pamięć . Niezamężna kobieta ani razu nie chorowała i nigdy się nie przejadała.

Japońska matuzalemka - Mitau Fujisawa dożyła 113 lat. Jej córka oświadczyła, że matka cieszyła się w miarę dobrym zdrowiem, miała jedynie kłopoty ze słuchem. Kobieta często chodziła pieszo i nie jadała zbyt obfitych posiłków.

Po śmierci 116-letniej Kamato Hongo, za najdłużej żyjącego człowieka na świecie uznano114-letniego Mitoyo Kawate, który urodził się 15 maja 1889 roku. Drugie miejsce na liście najstarszych osób zajmował 113-letni Joan Riudavets Moll, który mieszkał w Hiszpanii. Sekretem długowieczności zmarłego 7 marca 2004 Moll'a był umiar w paleniu i piciu.

Co więc sprawia że wydłuża się ludzkie życie? Poprawa warunków bytowych, lepsze żywienie, wzrost zarobków, rozwój medycyny? 

A może pomagają dostępne sklepach w Japonii wafelki na długowieczność lub popularna w Ameryce ,,brain gum", czyli guma aktywizującą pracę mózgu?


wtorek, 21 marca 2017

Pojęcie zdrowia w ujęciu historycznym

Znalezione obrazy dla zapytania Pojęcie zdrowia w ujęciu historycznym

Zdrowie jest naszym największym bogactwem, ale dla wielu nie do końca poznanym. 

Każdy z Nas zadając sobie pytanie czym jest Zdrowie odpowiedział by szybko że to stan organizmu gdy nie występuje choroba. Ale to za mało żeby zdefiniować czym jest zdrowie.

Wielu ludzi od najdawniejszych czasów zadawało sobie to pytanie szukając na nie odpowiedzi. Ludzie Ci próbowali poznać swoja biologiczną i duchową naturę, określić swoje miejsce w otoczeniu społecznym jak i otaczającej ich przyrody. Aby zająć najkorzystniejszą pozycję w tych środowiskach musieli poznać prawa natury które by im to umożliwiły. Już wówczas okazało się że decydującym i najważniejszym czynnikiem jest zdrowie.

Jeszcze przed Hipokratesem zdrowiem zajmowali się Chińczycy. Twierdzą oni że nie ma chorób. A zdrowie to równowaga między dwoma energiami jin i jang. Zachowanie zdrowia oznacza więc zachowanie równowagi obecnych w nas energii jin-jang (gorąco-zimno) oraz czi (krew). Zaburzenie tej równowagi albo zakłócenie przepływu życiodajnych energii prowadzi do niekorzystnych objawów które zwyczajowo zwiemy chorobą. To dlatego medycyna chińska najpierw zapobiega, a dopiero potem leczy .

W definiowaniu pojęcia zdrowie nie ma jednoznaczności. Panowie Cezary Korczak i Jerzy Leowski przytaczają definicję Golena  dotyczącą zdrowia. Jest to stan idealnej równowagi i harmonii organizmu, a wszystko co odbiega od tego stanu jest chorobą.  Za przyczynę choroby uważał rozprężenie między ciałem a duszą.

Natomiast Hipokrates (460-377 p.n.e.) wygłaszał myśli i wprowadzał w życie zasady swoich nauk, według których dobre samopoczucie, czyli zdrowie oraz złe samopoczucie czyli choroba, zależą od równowagi pomiędzy tym co nas otacza, co na nas oddziałuje jak wiatr, temperatura, woda, gleba, a indywidualnym sposobem życia, czyli odżywianiem, zwyczajami seksualnymi, pracą i odpoczynkiem. Innymi słowy, równowaga zewnętrzna pomiędzy człowiekiem i jego otoczeniem, ma wpływ na jego równowagę wewnętrzną jaka ma zachodzić pomiędzy krwią, flegmą, żółcią czarną i żółcią żółtą. (Hipokrates).

Ci sami autorzy przytaczają też definicję pana M. Kacprzaka z 1960 roku, która brzmi:
„Zdrowiem nazywamy nie tylko brak choroby czy nie domagań, ale i dobre samopoczucie oraz taki stopień przystosowania się biologicznego i społecznego, jaki jest osiągalny dla danej jednostki w najkorzystniejszych warunkach”.

Pan dr n. Med. Stanisław Łozowski definiuje zdrowie jako funkcję skoordynowanego działania, prawidłowo pracujących wszystkich narządów ludzkiego organizmu. Wzajemne oddziaływanie narządów na siebie nawzajem jest czynnikiem który decyduje o prawidłowym ich funkcjonowaniu. To współdziałanie jest pod kontrolą wyspecjalizowanych systemów takich jak: nerwowy, hormonalny oraz krwionośny. Utrzymanie równowagi biologicznej środowiska wewnętrznego organizmu człowieka, która jest odpowiedzialna za stan zdrowia jest uzależnione od wpływu bodźców fizycznych, chemicznych, i biologicznych zewnętrznego środowiska człowieka .

Trafnie zdefiniował zdrowie Kazimierz Dąbrowski, który skoncentrował się głównie na sposobie rozumienia zdrowia psychicznego. Według niego „zdrowie oznacza zdolność do rozwoju w kierunku wszechstronnego rozumienia, przeżywania, odkrywania i tworzenia coraz wyższej hierarchii rzeczywistości i wartości, aż do konkretnego ideału indywidualnego i społecznego” .
Zaletą tej definicji jest rozumienie zdrowia jako procesu, którego charakterystyczną cechą jest osiąganie coraz wyższych szczebli doskonałości, stwarzających lepsze warunki dalszego rozwoju.

Wraz z rozwojem nauk biologicznych i medycyny ulegało zmianie pojęcie zdrowia. W latach 80-tych socjologowie zajęli się coraz bardziej interesować tym pojęciem. Zaproponowano wtedy wiele różnych sposobów definiowania tego pojęcia miedzy innymi że zdrowie to brak zmiany patologicznej zachodzącej w organizmie. Zdrowie też uważano jako indykator poziomu funkcjonowania jednostki w społeczeństwie. Definiowano zdrowie jako pojęcie przeciwstawne chorobie czyli („jestem zdrowy oznacza że nie jestem chory”).
Zdrowie bywa też ujmowane jako stan pełnej równowagi i dobrostanu w jego wymiarze fizycznym, psychicznym i społecznym, pozwalającym na realizację osobie zdrowej szeroko nakreślonych planów życiowych i aspiracji. (Tobiasz Adamczyk).
„Dla socjologa pojęcie zdrowie jest stanem optymalnej zdolności do efektywnego wykonywania cenionych zadań” .

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zdefiniowała zdrowie jako pełen dobrostan fizyczny, psychiczny, społeczny, a nie wyłącznie brak niedomagania. W ten sposób każdy posiada prawo do: środowiska sprzyjającego osiągnięciu możliwie najwyższego poziomu zdrowia i dobrego samopoczucia; informacji i konsultacji na temat stanu środowiska oraz na temat planów, decyzji i działań mogących oddziaływać zarówno na środowisko jak i na zdrowie.

Aby określić zdrowie jak i jego stan wyróżniano też jego mierniki, które miały wskazywać na stan zdrowia jednostki jak i całych społeczności. Zmieniały się one wraz z rozwojem nauk i wiedzy ludzi. Lekarze używali ich aby wskazać na zagrożenia i przyczyny utraty zdrowia przez ludzi.

Pozytywnymi miernikami zdrowia było między innymi: siła fizyczna danego osobnika, jego płodność, zdolności do zdobywania pokarmu oraz długość wykonywania pracy, również ilość urodzeń dzieci świadczyła o kondycji zdrowotnej.

Negatywnymi miernikami było: śmiertelność ludzi, uleganie wypadkom, ilość zgonów noworodków i matek podczas porodu, częstość zapadalności na choroby. Wraz z postępem nauk te mierniki się zmieniały. W tej chwil jest ich bardzo dużo. Obecnie możemy przeprowadzić szereg badań całego organizmu. Np. na podstawie analizy morfologii krwi możemy określić stan zdrowia badanej osoby. Używając różnego rodzaju aparatury możemy badać każdy organ człowieka i usuwać niekorzystne zmiany spowodowane chorobą.

Analizując powyższe definicje stwierdzamy, że zdrowie jest zależne od kompleksu czynników działających na organizm człowieka, przy czym człowiek przez wykorzystanie możliwości adaptacyjnych ustroju ma za zadanie tworzenie optymalnego stanu zdrowia. Przez proces aktywnego poszukiwania i utrzymywania równowagi psychofizycznej, rozumianej jako pełnia sił witalnych i obronnych organizmu oraz efektywne radzenie sobie z wymaganiami codziennego życia.

Podsumowując można powiedzieć, że zachowania normalne czy zdrowotne to takie, które pomagają nam dotrzeć do równowagi psychofizycznej i ją utrzymać. Pojęcie zdrowia jest bardzo złożone i jest jeszcze wiele innych definicji pojęcia zdrowia z których jedne są dokładniejsze a inne mniej trafne. Tworzone były przez różnych ludzi zajmujących się problemem zdrowia.

Różnice w definiowaniu pojęcia wynikają z różnej znajomości tematu i obecnej wiedzy na temat istoty człowieka i jego funkcjonowania w środowisku przyrodniczym i społecznym. 

Możemy powiedzieć że pojęcie zdrowia ulegało ciągłej zmianie i ulepszaniu w raz z rozwojem nauk i myśli ludzkiej i dalej ulega zmianom.


poniedziałek, 20 marca 2017

Co jest powodem przedwczesnego starzenia się?

Znalezione obrazy dla zapytania Co jest powodem przedwczesnego starzenia się?

Jest kilka przyczyn szybkiego starzenia się, ale podstawową są tzw. wolne rodniki.


Jeżeli będziesz wiedzieć jak zapobiec powstaniu wolnych rodników, możesz powstrzymać starość.

Nowoczesna nauka pozwala nam poznać mechanizmy, które przyspieszają proces umierania żywych organizmów. Dążenie do ich poznania stało się podstawowym zadaniem organizmów myślących, czyli nas. Zapobiec większości niszczących nas chorób można tylko w jeden sposób – spowolnić proces starzenia się organizmu.

Sekrety starzenia się naszego organizmu leżą bardzo głęboko - na poziomie komórkowym. Według ostatnich badań żywe komórki naszego organizmu są ciągle narażone na ataki związków chemicznych zwanych wolnymi rodnikami. Wynikiem tych ataków są uszkodzenia komórek ludzkich, które z czasem się kumulują, aż osiągną poziom, z którego nie ma odwrotu. Powstają schorzenia, które prowadzą nas na krawędź życia. I nie jest już ważne, na co umrzemy. Może to być zawał, udar, zator, wylew, nowotwór itp. O rodzaju schorzenia na które umrzemy, decydują geny. Lecz musimy walczyć nie z poszczególnym schorzeniem, ale ze starzeniem się naszego organizmu, które jest właśnie przyczyną powstawania chorób, a te są związane z wolnymi rodnikami.

Jeżeli będziesz wiedział jak zapobiec powstaniu wolnych rodników, powstrzymasz starość oraz zachowasz doskonałe zdrowie. Podstawą tego są harmonizatory komórkowe (przeciwutleniacze - antyoksydanty), które neutralizują cząsteczki utleniające zarówno białka jak i tłuszcze, zwane wolnymi rodnikami.

Przyczyną przyspieszonego starzenia się i starości jest niedobór, i to czasami znaczny, odpowiednich, organicznych pierwiastków i elementów w naszym organizmie.

Nowoczesne środki farmakologiczne pozwalają złagodzić istniejące już schorzenia, lecz nie likwidują ich. Przykra prawda polega na tym, że większości śmiertelnych chorób można zapobiec, a nawet odwrócić ich bieg za pomocą dostarczenia naszemu organizmowi odpowiednich witamin i minerałów.

Trzeba wiedzieć, że przyczyną większości niszczących chorób nie są wirusy i bakterie, lecz skutki działania wolnych rodników, powstających z biegiem czasu. Właśnie starzenie się naszego organizmu jest jedyną poważną chorobą, której naprawdę trzeba się obawiać już po 25 roku życia.

Nowoczesne badania naukowe wykazują, że schorzenia degeneracyjne, takie jak nowotwór, schorzenia układu krwionośnego, serca, choroby reumatyczne, choroba Alzheimera, udar mózgu nie tworzą odrębnych schorzeń, lecz są przejawami działania procesów utleniania komórkowego, nasilającego się z wiekiem. Rola wolnych rodników w procesie starzenia się wynosi 80 – 90 %. 
Z tego powodu leczenie odrębnego schorzenia nie ma większego sensu. Nawet przy tymczasowym zahamowaniu procesu rozwoju choroby, a przy ciągłym działaniu wolnych rodników, nastąpią nawroty schorzenia. Musimy zahamować powstawanie nadmiaru wolnych rodników i jego skutek – przedwczesne starzenie się naszego organizmu.

Sergey Karpov i Wiera Chmielewska

Artykuł jest fragmentem e-booka "Dieta surowa, która jest... smaczna"






Oceń stan swojego zdrowia - nastawienie psychiczne