czwartek, 31 grudnia 2020
Rozsądek vs. Emocje
środa, 25 listopada 2020
Poznaj sekret zjadaczy słoni i żab!
Wbrew pozorom nie będzie tu mowy o kulinariach ;) przeczytasz o planowaniu i... działaniu zgodnie z planem.
Czy zastanawiałeś się dlaczego większość ludzi wogóle nie planuje? Zdecydowana większość osób nie planuje praktycznie niczego! Ich wizja sięga najbliższego weekendu, ale często na tym się kończy.
"Nie planuję bo życie zaskakuje",
"Planowanie nie ma sensu"
Brzmi znajomo?
Henry Kissinger powiedział kiedyś: "Jeśli nie wiesz dokąd zmierzasz każda droga zaprowadzi Cię donikąd".
Czy zdajesz sobie sprawę, że nie planując pozwalasz sobie na to, żeby okoliczności decydowały
o Twoim życiu? Nie ma sukcesu, gdy nie został on wcześniej zaplanowany. To jestprzypadek. Sukces to osiągnięcie zamierzenia wymagające postępowania zgodnie z planem.
Kiedy ostatnio zastanawiałeś się nad swoim życiem? Kiedy ostatnio marzyłeś? Kim chcesz być i co chcesz robić za 10 lat?Jeśli się jeszcze nad tym nie zastanawiałeś to najwyższy czas to zrobić.
Masz więc dwa wyjścia. Albo świadomie wypracujesz nawyk wyznaczania celów i ich osiągania, albo przez zaniedbanie wykształcisz nawyk nie planowania.
Planowanie jest proste! Wystarczy kartka papieru i ołówek (lub długopis). Banalne, prawda?
Planowanie powinno wypływać z Twojej wizji przyszłości. Powinno być odpowiedzią na pytanie "co mogę zrobić dziś, co pomoże mi osiągnąć moje długoterminowe cele?" Zastanów się nad tym i wtedy zacznij planować swoje kroki, tak aby zbliżać się do swojego celu. Weź kartkę papieru, długopis i napisz swoją listę osiągnieć za 10 lat. Pisz tak, jakbyś już to osiągnął. Następnie zastanów się co chcesz osiągnąć za 3 lata. Potem możesz przejść do planowania 1 roku. Gdy już to zrobisz czas przygotować listę miesięczną. Co zrobisz w tym miesiącu, aby zbliżyć się do swojego celu?Idźmy dalej. Co zrobisz w tym tygodniu, aby zbliżyć się do Twoich celów miesięcznych? Co zrobisz dziś aby osiągnąć cele Twojego tygodnia?
Jeśli w ten sposób zaczniesz planować będziesz punkt po punkcie realizował swoje zamierzenia i zbliżał się do swojego celu.Punkty na liście należy odhaczać w miarę realizacji poszczególnych zadań. Powoduje to uczucie satysfakcji i wyzwala naturalną motywację.
To nie wszystko.Codziennie wieczorem zadaj sobie przed lustrem pytanie, co takiego dziś zrobiłem, co pomoże mi zbliżyć się do moich długoterminowych celów.
Życzę Ci wielkich marzeń, wielkich planów i wytrwałych, codziennych małych kroków ku ich realizacji. :)
Odpowiadając zatem na pytania postawione na początku ,,Jak zjeść największego słonia? Jak zjeść najobrzydliwszą z żab?" Kawałek po kawałku.
Przygotuj zatem:
1. Listę długoterminową.
2. Listę średnioterminową.
3. Listę miesięczną.
4. Listę tygodniową.
5. Listę dzienną.
Już sama ta czynność odmieni Twoje życie.
wtorek, 24 listopada 2020
Nie oglądaj...
"Tracisz energię jedynie wtedy, kiedy twoje umysłowe życie staje się jednostajne. Twój umysł nudzi się i staje się zmęczony nic nierobieniem. Zainteresuj się czymś! Pozwól się czemuś oczarować! Wykrocz poza własne ramy! Bądź kimś! Zrób coś! Im bardziej zatracisz siebie w robieniu czegoś
większego niż ty, tym więcej energii będziesz mieć". Norman Vincent Peale
Nie oglądaj telewizji. Zamiast tego czytaj!
Miałeś okropny dzień w pracy (lub w domu) i wszystko, czego potrzebujesz to oklapnąć w wygodnym siedzeniu i być zabawianym przez program w TV. Dzięki 'pudełku' ustawionemu w rogu pokoju w przeciągu jednego pokolenia zatraciliśmy sztukę rozmawiania.
Telewizja ma również dużo dobrego na swoim koncie i życie wielu z nas zmieniła na lepsze, ale jeśli oglądanych przez siebie programów nie wybierasz samodzielnie, nie odnosisz z tego żadnego pożytku.
Oglądaj to, co naprawdę chcesz oglądać, a resztę czasu przeznacz na robienie czegoś bardziej produktywnego dla swojej przyszłości. Nie ogląd telewizora tylko dlatego, że jest włączony.
Oglądaj te programy, które pobudzają Twój umysł. Oglądanie seriali może wprowadzić trochę ożywienia w życie, ale ogólnie rzecz biorąc, nie staje się inspiracją do niczego.
Spróbuj spożytkować cenną wolność bardziej wydajnie. Czytaj dobre książki, albo słuchaj płyt, czy nagrań motywacyjnych zamiast przyklejać się do telewizora.
Staliśmy się maniakami telewizyjnymi, więc czeka Cię trochę pracy w przełamywaniu nawyku trwającego większość życia ale jest to warte wysiłku...
środa, 18 listopada 2020
Zaplanuj swoje życie
,,Choroba jest klasztorem ,który ma swoją regułę ,swoją ascezę , swoją ciszę i swoje natchnienia" Albert Camus
Lista Wszystkiego Co Chcesz
Wyobraź sobie, że masz nieograniczoną ilość czasu i pieniędzy. Wszystkie drzwi stoją otworem.
Co chcesz? Co chcesz zrobić, co chcesz mieć, co chcesz zobaczyć? Co chcesz kupić, albo dać innym? Co chcesz przeżyć, co chcesz zdobyc, co chcesz zmienić? Na co chcesz mieć wpływ? Kogo chcesz poznać? Z kim chcesz się przyjaźnić? Jaki wpływ chcesz mieć na innych?
Dla wielu osób ta lista wcale nie jest łatwa do napisania - jeśli masz trudności, spędź nad tą listą trochę czasu, ale zapisz przynajmniej 50 różnych rzeczy. Nie próbuj siebie teraz "redagować" - pisz wszystko, co ci przychodzi do głowy - to nie jest jeszcze twoja lista celów, to tylko początek...
Póżniej się temu bliżej przyjrzysz i przeanalizujesz.
Teraz tylko pisz!
1. .......................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
...........................................................
...........................................................
10. ........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
...........................................................
...........................................................
20. ......................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
...........................................................
...........................................................
30. ........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
...........................................................
...........................................................
40. .......................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
..........................................................
...........................................................
50 ........................................................
* * *
Nie zaprzestaj jednak na 50 rzeczach. Pamiętaj - im więcej od życia chcesz, tym więcej od życia dostaniesz!
poniedziałek, 16 listopada 2020
Jak działa twój układ immunologiczny?
Czy miewasz czasami wysypkę? TAK /NIE
Czy reagujesz na pewne potrawy alergicznie? TAK /NIE
Czy wypadają Ci włosy? TAK /NIE
Czy twoja skóra bywa czasem sucha, lub popękana? TAK /NIE
Czy zdarza się, że widzisz niezbyt niewyraźnie, lub nieostro? TAK /NIE
Czy drobne rany lub skaleczenia goją się powoli? TAK /NIE
Czy masz na skórze przebarwienia, lub tak zwane plamy starcze? TAK /NIE
Czy pod paznokciami pojawiają się małe, białe plamki? TAK /NIE
Czy dość często odczuwasz zmęczenie? TAK /NIE
Jeżelinie więcej niż dwa razy odpowiedziałeś /-aś/ TAK na powyższe pytania, to prawdopodobnie stan twojego układu immunologicznego nie powinien budzić zbytnich obaw.
Trzy do pięciu odpowiedzi na TAK to informacja, iż może ci brakuje najważniejszych witamin immunologicznych A, C i E.
Jeśli jestsześć lub więcej odpowiedzi TAK, należy zacząć koniecznie spożywać przeciwutleniacze, jako uzupełnienie diety. Witaminy z grupy B, cholina i inozytol, przyczyniają się dodatkowo do wytworzenia zdrowej osłony immunologicznej wszystkich komórek.
Prawdopodobne braki:
-Witamina A
-Witamina C
-Selen
-Cholina
Możliwe objawy: Przeziębienia, stany zapalne
czwartek, 29 października 2020
Krytyka....
Niektórzy krytykują (we wrednym tonie) postępowanie innych. Jak zwykle bywa w takich sytuacjach, pojawiają się ludzie którzy zaczynają polemikę , potem pojawia się coraz więcej ludzi, którzy bronią tamtych i rozpoczyna się burza mózgów.
Wszystko byłoby ok, gdyby osoba krytykująca nie posługiwała się zwrotem "konstruktywna krytyka".
Zawsze sądziłam, że konstruktywna krytyka to taka, która ma na celu poprawę, ulepszenie czy skierowanie na odpowiednie tory. Nie ma więc konstruktywnej krytyki, jeżeli krytykowany o tym nie wie!
Okazuje się, że to co mówimy, a to co robimy jest spójne. Jednak widać od razu jak bardzo się mylimy!
Chcemy komuś dogryźć i nazywamy to konstruktywną krytyką. Byłoby nią, gdybyśmy się tymi uwagami podzielili.
Podobne zachowanie widać u wielu młodych ludzi, którzy naczytawszy się ciekawych informacji o ludziach sukcesu, chcą iść ich drogą. Rozumieją fakty, a nie rozumieją kontekstu. Toczą przy tym wielką wojnę z rodzicami.
Wielcy ludzie nie osiągają sukcesu dzięki temu, że rzucili szkołę, ale rzucają szkołę, ponieważ odnieśli
sukces, zanim ją skończyli. Dlatego, za każdym razem kiedy poruszany zostaje ten temat, mówię, że rzucenie szkoły jest dobrym pomysłem tylko wtedy, kiedy zarabiamy więcej niż jej dyrektor i nigdy wcześniej!
Zbaczamy jednak z tematu. Drugą historia to znowu wypowiedzi , gdzie anonimowość sprawia, że odkładamy dyplomację i jeżeli nie mamy założonych odpowiednich filtrów moralnych mówimy co
czujemy i myślimy.
I potem osoba, która pomogła została "konstruktywnie skrytykowana", że się wymądrza zamiast pomagać. I znowu efekt podobny. Nie dość, że ta osoba dała rybę to dała także wędkę w postaci drogi jaką się posłużyła, aby tę informację zdobyć i pokazała, że wcale to nie jest takie trudne.
Zbyt często ludzie chcą zmienić otaczający świat. A wystarczy zmienić tylko siebie. A sugestie innych
przepuszczać przez filtr pomocy, a nie agresji.
wtorek, 8 września 2020
Dysonans poznawczy.

,,Jeśli Twoim celem jest jeden rok dobrobytu , hoduj zboże. Jeśli dziesięć lat dobrobytu - sadź drzewa. Jeśli sto lat dobrobytu - hoduj ludzi ". Harvey Mackay
Cokolwiek robisz, masz potrzebę myślenia o sobie jak najlepiej, czyli podtrzymujesz względnie wysoką samoocenę, tłumacząc każde swoje zachowanie. I wszystko jest dobrze do momentu gdy postępujesz prawidłowo - wtedy wszystkie elementy poznawcze do siebie pasują, a w Tobie nie istnieje żaden dyskomfort wywołany pewną sprzecznością. O jakiej sprzeczności mówię? Otóż gdy dwa lub więcej elementów poznawczych nie zgadzają się ze sobą odczuwasz tak zwany dysonans poznawczy.Ale poczekaj, wiesz dokładnie co nazywamy elementami poznawczymi? Elementy poznawcze to myśli, uczucia, przekonania, wiedza o czymś. Ludzie generalnie są istotami myślącymi racjonalnie, ale gdy w grę wchodzi poczucie własnej wartości są bardziej skłonni racjonalizować swoje nieracjonalne zachowanie. Dość spora grupa ludzi pali papierosy, może Ty też jesteś jednym z nich. Wszyscy powszechnie wiemy, że palenie szkodzi, powoduje mnóstwo groźnych chorób, przyspiesza śmierć itp. Więc dlaczego u licha tyle osób nadal pali, a mimo to nadal nie odczuwają dysonansu?! To proste, gdyby się głębiej nad tym zastanowić to trafne wydałoby się stwierdzenie: jestem mądrym, inteligentnym człowiekiem i dbam o siebie, dlatego nie palę. A co jeśli jesteś palaczem? Przecież nie powiesz: jestem mało inteligentny, nie dbam o siebie!
Dlatego tu pojawia się mechanizm racjonalizacji: i tak na coś umrę,nie wszyscy palacze chorują, mój wujek pali 40 lat i jest okazem zdrowia, mogę skończyć gdy zechce itp.
Oczywiście skoro taki mechanizm działania ludzi odkryli naukowcy, rozpoczęli masę badań które miały udowodnić tego typu twierdzenia. I tak w 1959 roku Jone's i Kohler przeprowadzili eksperyment. Tematem była kwestia segregacji rasowej. Badana grupę podzielono na dwie mniejsze podgrupy:
* pierwsza - ludzie opowiadający się przeciwko segregacji rasowej
* druga - ludzie będący za segregacją
Następnie każdemu z osobna prezentowano serię tych samych argumentów (połowa za i połowa przeciw). Poza tym owe argumenty podzielone były dodatkowo na: sensowne i zupełnie niedorzeczne. Gdyby ludzie mieli zachowywać się racjonalnie to największą uwagę przykładaliby do argumentów sensownych i to bez względu na to czy byliby za czy przeciw. A jakie były wyniki? Uczestnicy zapamiętali argumenty sensowne ale potwierdzające własne stanowisko i bezsensowne potwierdzające stanowisko przeciwne. Nie muszę Ci już chyba tłumaczyć dlaczego?
A co się dzieje gdy podejmiemy już jakąś decyzję i dopiero wtedy pojawia się dysonans? Nie bylibyśmy sobą gdyby radzenie sobie i z tym problemem nie szło nam tak łatwo. Zaczynamy zauważać tylko plusy tego co wybraliśmy, jednocześnie pomniejszając alternatywę odrzuconą. I w wielu przypadkach wcale nie chodzi tu o wybór np. sukienki, czy garnituru... posłuchaj tego:
Istniała kiedyś sekta założona przez Marian Keech, była to kobieta w średnim wieku, która twierdziła, iż otrzymała informację z przestrzeni kosmicznej - konkretnie z planety Celiron, że 21 grudnia 1955 roku świat zostanie zniszczony przez wielką powódź. Na szczęście przybędzie flotylla latających talerzy, żeby uratować Marian i jej bliskich. Keech udało się przyciągnąć małą ale lojalną grupę zwolenników, którzy żarliwie wierzyli w jej przepowiednie i zgodnie ze swym przekonaniem ponieśli wiele ofiar - porzucili pracę, rozdali pieniądze, zerwali kontakty z przyjaciółmi itp. Członkowie stworzyli spokojną, życzliwą grupę.
Co ciekawe unikali oni rozgłosu i nikogo więcej nie starali się nawracać. Rankiem 20 grudnia Marian otrzymała informację z planety Celiron w której donoszono by grupa była gotowa do opuszczenia Ziemi dokładnie o północy. Ale północ minęła i nikt się nie zjawił... członków grupy coraz bardziej ogarniała rozpacz i lęk ale około godziny 4:45 rano Keech rozpromieniła się - właśnie otrzymała informację z planety Celiron, że latające talerze nie musiały lądować na Ziemi - świat został uratowany od kataklizmu dzięki niezłomnej wierze tej małej grupy wyznawców! Wyjaśnienie które przedstawiła Marian było nowym elementem poznawczym, zgodnym z przekonaniami członków grupy, który pomógł zredukować istniejący dysonans. W ciągu 24 godzin zainicjowali oni nową racjonalizację - grupa zaczęła kontaktować się z mediami opowiadając o swojej przepowiedni. Rozdawali ulotki, wygłaszali przemówienia. Dlaczego tak nagle stało się to dla nich ważne? Otóż w momencie gdyby udało im się przekonać bardzo dużą grupę ludzi do swoich racji udałoby się im stłumić poczucie, że postąpili głupio pozbywając się wszystkiego co mieli.
Pamiętaj im ważniejsza i bardziej nieodwracalna decyzja, tym większa potrzeba redukcji dysonansu.
Oczywiście może się tak zdarzyć, że zredukować dysonansu niestety się nie da... Co wtedy? Na to też mamy swoje indywidualne rozwiązanie, specyficzny wentyl bezpieczeństwa: po prostu zaczynamy podbudowywać swoje ego w zupełnie innej dziedzinie.Takie sytuacje dysonansu spotkały Cię w życiu nie raz. Nawet zwykłe zakupy uruchamiają niejednokrotnie potrzebę racjonalizacji swoich decyzji. Jest to działanie automatyczne i naturalne.



