poniedziałek, 9 listopada 2015

Czym są kotwice w NLP i w jaki sposób ich używać?

Znalezione obrazy dla zapytania kotwice w nlp


Dzisiaj poznasz pewne bardzo ciekawe zjawisko jakim są kotwice. 

Nie martw się, wcale nie musisz interesować się żeglarstwem - na pewno nie takie kotwice mam na myśli. Chodzi mi raczej o pewne pojęcie z zakresu NLP - czyli programowania neurolingwistycznego.

Kotwica polega na skojarzeniu pewnego bodźca z określoną reakcją organizmu. Na przykład, gdy słuchasz ulubionej piosenki automatycznie poprawia Ci się nastrój, czyż nie jest tak? Dokładnie tak jest. Ale musisz wiedzieć, że ta reakcja na daną piosenkę w jakiś sposób musiała zostać skojarzona. To właśnie nazywa się kotwiczeniem stanu emocjonalnego. W tym konkretnym wypadku mamy do czynienia z bodźcem dźwiękowym. Ale może on być równie dobrze wizualny (obraz) albo kinestetyczny (określony rodzaj dotyku: jego siła, miejsca albo też silne doznania czuciowe).

Kotwica działa szczególnie dobrze jeżeli jest założona w szczycie odczuwania danej emocji. Kotwiczenie następuje na ogół nieświadomie. Jednak fajnie by było, abyś Ty nauczył robić się to świadomie. Po jakimś czasie i tak wejdzie Ci to w nawyk. Tyle tylko, że jeżeli nauczysz się tego na poziomie świadomym, to będziesz miał nad tym większą kontrolę. A wierz mi, że chcesz mieć nad tym kontrolę. Nie chciałbyś chyba zakładać sobie kotwic na negatywne stany emocjonalne?

Chciałabym, abyś wykonał teraz proste ćwiczenia. Przypomnij sobie jakąś bardzo miłą chwilę w Twoim życiu. Gdy już masz ten obraz, postaraj się poczuć go jeszcze dokładniej. Cofnij się do tego momentu i spróbuj przeżyć wszystko raz jeszcze. Kiedy uznasz, że jest to już kulminacyjny moment, to ściśnij mocno prawą ręką nadgarstek lewej ręki.

Gdy wrócisz do tego ćwiczenia kilka razy (możesz nawet dobierać inne, miłe wspomnienia z Twojego życia), to wzmocnisz tym samym kotwicę. Po jakimś czasie wystarczy Ci samo ściśnięcie nadgarstka lewej ręki, aby wywołać pozytywny stan emocjonalny. Możesz oczywiście wybrać prawą
rękę, albo inną część ciała - wybór pozostawię Tobie.

W NLP dąży się do tworzenia kotwic zarówno u siebie, jak i u osoby (osób) na którą chce się wpłynąć. Robi się to w analogiczny sposób.

Pojęcie kotwiczenia jest nieodłącznie związane z odkryciem Iwana Pawłowa i jego badaniami nad odruchami warunkowymi u psów. Zapewne słyszałeś wiele razy o tym eksperymencie. Człowiek reaguje bardzo podobnie - przyuczając w ten sposób własny umysł do określonej reakcji. To bardzo sprytne i ciekawe narzędzie, a co najważniejsze może pomóc Ci w wielu sytuacjach wyjść z kryzysu. Pamiętaj jednak, aby nie zakładać sobie negatywnych kotwic, ponieważ wówczas, gdy przez
przypadek odpali Ci ją jakaś osoba, to możesz mieć kiepski dzień. Nie bagatelizuj tego zjawiska!

Po jakimś czasie wejdzie Ci to w nawyk. Gdy już tak się stanie, to poczujesz się znacznie szczęśliwszym człowiekiem - bogatszym o nową wiedzę i doświadczenia.

Przykłady kotwic:

- Piosenka, która przywołuje na myśl przyjemne skojarzenia (przykład pozytywnej kotwicy)
- Osoba, na której widok robi się niedobrze (przykład negatywnej kotwicy - takich nie zakładaj)

niedziela, 8 listopada 2015

Zdolność do zwierzeń

Znalezione obrazy dla zapytania zdolność do zwierzeń

Amerykanski psycholog dr James W. Pennebaker wykazał, zwierzanie się jest zdrowe. 

Ludzie, którzy ujawniają swoje sekrety, urazy i uczucia względem samych siebie i innych mają żywsze reakcje immunologiczne, zdrowsze profile psychologiczne i znacznie rzadziej chorują.

Pennebaker uważa, że utrzymywanie swoich przemyśleń w sekrecie, nawet przed samym sobą pochłania ogromne pokłady energii psychicznej i fizycznej. Idzie za tym osłabienie i mniejsza odporność na różnego rodzaju choroby.

W jednej ze swych prac Pennebaker uznał, że ujawnienie naszych najboleśniejszych przeżyć nie tylko oczyszcza psychikę, ale wpływa też terapeutycznie na fizjologię. Tłumienie emocji prędzej czy później negatywnie odbija się na zdrowiu. Otwarcie się i i wyrzucenie z siebie bolesnych emocji ma duże znaczenie dla naszego zdrowia psychicznego, a także fizycznego. Każdy, kto powierzał sekrety pamiętnikowi lub wypłakiwał żal przed przyjacielem, wie, jaką ulgę przynosi mówienie o kłopotach.

Wiele badań psychologicznych pokazuje, że powstrzymywanie się przed ujawnianiem myśli, uczuć czy fantazji może mieć negatywny wpływ na nasz układ immunologiczny, pracę serca, system krwionośny i układ nerwowy. Krótko mówiąc: nadmierna powściągliwość może nas narazić na ryzyko popadnięcia w różne — mniej lub bardziej poważne — choroby. Mogą się one przejawiać w uporczywie powracających niechcianych myślach, niepokoju, bezsenności, głębokiej depresji itd.

Zaobserwowano, że podczas zwierzania się z osobistych przeżyć występują zmiany w bioelektrycznej aktywności mózgu i stopnia przewodności skóry. Natomiast po wyznaniu spada poziom ciśnienia krwi, rytm serca ulega spowolnieniu, poprawia się funkcjonowanie układu odpornościowego, a w rezultacie na wiele tygodni czy nawet miesięcy poprawia się stan zdrowia psychicznego i fizycznego.

U osób, które potrafią się szczerze zwierzyć z dręczących problemów, stwierdzono znaczny wzrost żywotności komórek T, mających największą zdolność niszczenia komórek chorobowych. Oznacza to, że wyznawanie głębokich myśli, uczuć, obaw wpływa korzystnie na system odpornościowy organizmu (badania dr. James'a W. Pennebaker'a, z Southern Methodist University w Dallas, USA).
Pewnego rodzaju oczyszczeniem i otwarciem się może być dla ludzi wierzących spowiedź.

"Macie pisać przez 20 minut o swoim najbardziej przygnębiającym, denerwującym czy traumatycznym przeżyciu. Nie przejmujcie się gramatyką, ortografią ani składnią. Chcemy, byście opisali swoje najgłębiej skrywane myśli i uczucia, związane z tym przeżyciem. Możecie pisać o czym chcecie, ale bez względu na to, co każde z Was wybierze, powinno to być coś, co bardzo głęboko Was dotknęło. Najważniejsze jest to byście się otworzyli i przekazali swoje najskrytsze myśli i uczucia."

Taką instrukcje podawał swoim badanym, James Pennebaker w swoich eksperymentach nad pisaniem ekspresyjnym (expressive writing). Pisanie o stresujących wydarzeniach jest dawno poznaną metodą terapeutyczną, stawianą na równi z mówieniem o problemach czy ich odgrywaniem. Pisanie o wielkich urazach w naszym przeszłym życiu lub troskach dnia codziennego może mieć zbawienny wpływ na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne.

Liczne badania naukowe potwierdzają dobroczynny wpływ pisania o emocjach na m.in. :
-----częstość wizyt u lekarzy,
-----zmiany w układzie odpornościowym,
-----ciśnienie krwi,
-----średnią ocen uzyskiwanych przez studentów,
-----liczbę godzin opuszczanych przez pracowników,
-----czas w jakim bezrobotni poszukują pracy,
-----samopoczucie,
-----częstość występowania myśli natrętnych o wydarzeniach negatywnych,
-----funkcjonowanie pamięci operacyjnej
-----rozmiar odczuwanego stresu po przeżyciach traumatycznych.

Bliskie związki dają także możliwość zwierzenia się z przykrych odczuć. Na przykład James Pennebaker, Steven B. Barger i John Tiebout poprosili 33 osoby, które przeżyły Holokaust, aby w czasie dwugodzinnej sesji opowiedziały możliwie dużo swoich przeżyć, w tym także bardzo intymnych. W ciągu następnych kilku tygodni większość badanych oglądała taśmy wideo z nagraniem sesji - zarówno samotnie, jak i w towarzystwie rodziny czy przyjaciół. Okazało się, że po upływie 14 miesięcy najbardziej poprawiło się zdrowie tych, którzy najbardziej się otworzyli.

Uważaj jednak, kiedy zechcesz zwierzać się z problemów swoim dzieciom. To nie jest najlepszy pomysł. Rodzice niechętnie akceptują dziecinność swoich dzieci. W obecności dziecka często mówią otwarcie o swoich trudnościach zawodowych, finansowych i rodzinnych. Zdarza się, że matka zwierza się z problemów małżeńskich dwunastoletniej córce. „Opowiadając o problemach intymnych dziecku, rodzic usiłuje instynktownie zatrzeć naturalny dystans między nimi. Takie zachowanie pozostaje w absolutnej sprzeczności z procesem dorastania” – tłumaczy wspomniana Béatrice Cooper-Royer. Zwierzanie się rodziców ze swoich kłopotów przerasta dzieci i sprawia, że dorastają przedwcześnie.

Ale z kolei dzieci powinny mieć oparcie w swoich opiekunach. W tej sytuacji to my powinniśmy być przyjaciółmi dla dziecka. To właśnie w rodzinie dziecko znajduje pierwsze możliwości uzewnętrznienia swych potrzeb uczuciowych poprzez zwierzanie się, okazywanie zaufania, szukanie rady i pomocy, wyrażanie swych obaw i niepokojów.
Każdego dnia przed pójściem do łóżka wypisz na kartce najbardziej denerwujące sytuacje, w których uczestniczyłeś mijającego dnia. Nie martw się o ortografię czy interpunkcję. Po prostu się otwórz i rozładuj stresujący „bagażnik”, który uzbierał się tego dnia. Określ swoje uczucia, które towarzyszyły tym wydarzeniom - złość, ból, niepokój i wyrzuty sumienia. Opisz jak najwięcej szczegółów, które towarzyszyły tym okolicznościom. Jeśli nie masz ochoty na pisanie, nagraj swoje przemyślenia na magnetofon.

To TY jesteś odpowiedzialny za SWOJE życie!


sobota, 7 listopada 2015

Czym jest radykalne wybaczanie?

Znalezione obrazy dla zapytania radykalne wybaczanie

Pierwszym założeniem w metodzie Radykalnego Wybaczania jest przyjęcie, że nie jesteśmy istotami ludzkimi, które miewają duchowe doświadczenia, ale jesteśmy istotami duchowymi, które przeżywają ludzki los.


Żyjemy więc równocześnie w świecie ludzkim jak i duchowym, na poziomie ludzkim otrzymując w życiu dokładnie to, czego potrzebujemy do naszego rozwoju duchowego. Dzięki życiu na Ziemi i wszystkim doświadczeniom, które dotykają nas tutaj, nasze dusze mogą się uczyć, rozwijać i doświadczać siebie. 

Colin Tipping, w swojej książce "Radykalne wybaczanie" pisze, że dusza przychodzi na Ziemię z misją doświadczenia konkretnej formy energii, tak, abyśmy mogli poczuć uczucia związane z daną formą energii, a następnie je przekształcić w miłość. 



piątek, 6 listopada 2015

Przyczyny raka

Znalezione obrazy dla zapytania główne przyczyny raka

Główne przyczyny raka wg. dr Otto Wartburga

Przyzwyczailiśmy się do ciągłego powtarzania, że niby ,,pewnego dnia'' uda się nam odkryć przyczyny raka i że rak stanowi główną medyczną zagadkę naszych czasów, że wielu trudno będzie uwierzyć w to, co podaję w dalszej części.

Dr Otto Warburg odkrył i wyraźnie określił, że główną najbardziej fundamentalną przyczyną raka jest zbyt mała ilość tlenu docierająca do komórek.

,,Eksperymentalnie ustaliliśmy, że około 35-procesntowe ograniczenie w oddychaniu tlenem wystarcza do wywołania takiej transformacji w czasie wzrostu komórki'' - oświadczył w roku 1966 na konferencji laureatów Nagrody Nobla w Niemczech.

I to jest to! Brzmi bardzo prosto nieprawdaż? Po prostu, jedna trzecia mniej tlenu w organizmie niż normalnie i mamy raka!

Bazując na bardzo dokładnych eksperymentach, które on i wielu innych wielokrotnie weryfikowali, odkrył i ogłosił, że główną przyczyną raka jest zbyt mała ilość tlenu docierająca do komórki - niedotlenienie.Co gorsze, kiedy już komórka staje się rakowata, nie może wrócić do normalnego stanu - musi być zniszczona [Science, 1056; 123 ( 3191)].
Ten związek między tlenem i rakiem był wielokrotnie publikowany w różnych pismach medycznych, jak chociażby w,,Radiotherapy and Oncology" ( Hockel Knoop i inni, 1993 I 1999). Mimo to
praktyczne rozwiązanie problemu niedotlenienia umyka badaczom -przypuszczalnie dlatego, że nie wiedzą od czego zacząć. (...)

(...) Odkrycie dr Warburga zostało wielokrotnie zweryfikowane, zarówno poprzez sprowadzenia normalnych komórek do stanu rakowacenia, jak i wykazanie, że rak nie rozwija się w wysoce natlenionych obszarach.

Co ciekawe, to właśnie amerykańscy lekarze dowiedli tego ostatecznie w roku 1953 i potwierdzili w 1955!

Goldblatt i Cameron podają ( J.Experimental medicine, 1953), że kiedy uszkodzenia komórki są zbyt duże, wtedy już żadna ilość tlenu nie przywróci jej normalnego trybu oddychania i już na zawsze będzie skazana na rakowaty tryb bytowania." (...)


czwartek, 5 listopada 2015

Główne przyczyny powstawania nowotworów

Znalezione obrazy dla zapytania przyczyny powstawania nowotworów

Są dwie główne przyczyny wywołujące nowotwory:

- pasożyty (bakterie, grzyby i ich mykotoksyny; wirusy powodując np. mięsak, białaczka kur, rak sutka u myszy, rak wątroby; oraz robaki np.przywry) - ich obecność i wydzielanie toksycznych związków powoduje coraz większy brak tlenu w organizmie

- skłonność genetyczna - jeśli ktoś z rodziny miał chorobę nowotworową, Ty znajdujesz się w grupie wysokiego ryzyka tą chorobą z uwagi na podobne żywienie, infekowanie się wzajemne w rodzinie zakażeniami, wspólne mieszkanie w skażonym środowisko przez wiele lat np. palenie papierosów,
smog elektromagnetyczny itp., jak też podobne usposobienie psychiczne wyniesione z domu rodzinnego - np. rodzinna nadpobudliwość lub skłonność do awantur, wrogości, żalów, braku wybaczania, szoku emocjonalnego i chronicznych stresów.Stresy, złość, nienawiść i wieczne żale do innych również powodują zaburzenie równowagi kwasowo-zasadowej, wyzwalają większą ilość wolnych rodników, a te uszkadzają komórki powodując liczne choroby i brak odpowiedniego dotlenienia. Są to w większości przyczyny drugorzędne.

Rozwój nowotworu wyzwalany jest przez wpływ skażenia środowiska: czynników chemicznych: (np. siarczków ołowiu, smoły), fizycznych (np. promieni X) lub zaburzeń hormonalnych.

Nowotwory rozprzestrzeniają się w ustroju poprzez krew i limfę.


środa, 4 listopada 2015

Przeciwrakowe badania.

Znalezione obrazy dla zapytania przeciwrakowe badania

Materiał opracowany na podstawie książki "The Hidden Story of Cancer" (Ukryta historia raka) prof. Brian Scott Peskin

(...) ,,Wielu moich kolegów lekarzy doznało szoku po odkryciu powyższej prawdy. Ilu z nas czytało o tych ważnych medycznych odkryciach w popularnej książce?Niestety niewielu.Nie rozpaczajmy jednak, ponieważ istnieje możliwość zapobiegania rakowi. Okrył ją już w roku 1925 doktor medycyny Otto Warburg. Dr Warburg jest uważany za największego biochemika XX wieku, zaś ogromna liczba i doniosłość jego odkryć kwalifikują go do miana najwybitniejszego biochemika wszystkich czasów jak pisze w swojej książce Hans Krebs i Roswitha Schmid w książce:
,,Otto Warburg: Cell Physiologist, Biochemist, and Eccentric'', Nowy Jork 1981.

Dr Warburg prowadził w latach 1920 badania nad enzymami oddechowymi, pewnymi witaminami i solami mineralnymi potrzebnymi organizmowi do utylizowania tlenu w komórkach, co zaowocowało w roku 1931 nagrodą Nobla.Obecnie te witaminy i sole mineralne noszą nazwę koenzymów.

Komitet Nagrody Nobla najwyraźniej oczekiwał, że świat medyczny skorzysta z doniosłych odkryć dr Warburga w odniesieniu do raka. Niestety we wszystko wtrąciła się polityka i rak nie został wypleniony.

Po tych wczesnych sukcesach i uznaniu dr Warburg kontynuował swoje badania przez resztę swojej niezwykle owocnej, sześćdziesięcioletniej kariery naukowej. Często też tworzył nowe narzędzia badawcze. Opracował na przykład specjalny manometr do pomiaru ciśnienia tlenu w żywej komórce -bardzo ważny przyrząd, który doprowadził go do odkrycia, że niskie stężenie i ciśnienie tlenu zapowiada powstawanie raka.

Doniosłość okryć dr Warburga polega na tym, że zidentyfikował główną funkcjonalną przyczynę raka. Zamiast pracować na poziomie teoretycznym, zbyt daleko odsuniętym od fizjologicznych realiów raka, aby móc stworzyć praktyczne terapie i programy zapobiegawcze, dr Warburg opisał rzeczywiste warunki panujące w komórkach, które sprzyjają i powodują raka.

To oburzające, że żadna istotna zasada wynikająca z tych licznych odkryć nie została wdrożona przez amerykańską społeczność medyczną w zakresie prewencji, leczenia i powstrzymywania remisji raka. Mimo prób poddawania w wątpliwość kierunków i znaczenia prac Warburga, żaden naukowiec ani badacz nigdy nie podważył wiarygodności, poprawności i użyteczności tych doniosłych odkryć w zapobieganiu i leczeniu raka.

Nawet jeszcze dziś medyczny konsensus często ma niewiele wspólnego z nauką. Mami nas sie cudowną szczepionka na raka, a tym czasem wiemy już dziś jak przykre mogą być skutki uboczne podawanych szczepionek na grypę ( przyspieszają chorobę Alzheimera) czy obowiązkowych szczepionek dla dzieci.

Wiemy juz z licznych badań naukowych, iż w USA w 1960 r. dwóch wirusologów odkryło w obu stosowanych szczepionkach przeciwko polio wirusa SV40, który powodował raka u zwierząt, jak również zmieniał ludzkie komórki. Miliony dzieci otrzymały te szczepionki. (Medical Journal of Australia, 17/3/1973 s. 555)

"Szczepienie - przyjaciel czy wróg?" - artykuł Health Science 07/08, 1983 r. - prof. L.C. Vincent, gdzie m.in. oznajmił:"(...) Wszelkie szczepienia powodują efekt wprowadzania trzech wartości
krwi w strefę charakterystyczna dla raka i białaczki. (...) Szczepionki wytwarzają skłonność do zachorowań na raka i białaczkę."

Dr F. Klenner, Polio Researcher, USA: "Wiele jest głosów twierdzących, że szczepionki Salka I Sabina przeciwko polio, produkowane z małpich nerek, są bezpośrednio odpowiedzialne za
główny wzrost białaczki w USA."

Dr W.C. Douglas (Cutting Edge, May 1990): "Trzeba podkreślić, że bardzo realną możliwością jest to, iż szczepionki są zanieczyszczone zwierzęcymi wirusami mogącymi spowodować poważne
choroby w późniejszym życiu (stwardnienie rozsiane, rak, białaczka itd). Musimy zdawać sobie z tego sprawę niezależnie od tego czy szczepienia działają czy nie."

Czy szczepionka na raka będzie kolejnym "nabijaniem nas w szczykawkę" dla zysku firm farmaceutycznych? Jak bez usuwania faktycznych przyczyn choroby i bez stosowania jej profilaktyki - prawidłowego żywienia można skutecznie wyzdrowieć?



wtorek, 3 listopada 2015

Walka z rakiem

Znalezione obrazy dla zapytania walka z rakiem

Rak jest plagą naszych czasów. 

Według Światowej Organizacji Zdrowia co roku na świecie odnotowuje się prawie 11 mln. zachorowań (w ciągu najbliższego dwudziestolecia liczba ta ma się podwoić).
W Polsce 130 tys. osób rocznie dowiaduje się o chorobie; 85 tys. co roku umiera. Daje to nam liczbę około 232 osób dorosłych i dzieci dziennie. Oznacza to, że średnio co 6 minut ktoś w Polsce umiera na chorobę nowotworową!

Do zdrowia powraca jedynie 30% dorosłych Polaków oraz 75% polskich dzieci. Skąd te przerażające statystyki?

Przyczyną braku powodzenia w leczeniu jest zwykle zbyt późne wykrycie nowotworu. Wiąże się to z niską wiedzą społeczną na jego temat, która automatycznie rodzi irracjonalny lęk. Im więcej wiemy o przyczynach raka, tym lepiej możemy się bronić. Choroba nie wybiera i dotknąć może każdego z nas. Najczęściej atakujący jest rak płuc oraz rak piersi.  Rak jest plagą naszych czasów. 

Nie bój się, weź życie w swoje ręce i dowiedz się wszystkiego na temat nowotworów (szczególnie tych najczęściej atakujących: raka płuc oraz raka piersi


Oceń stan swojego zdrowia - nastawienie psychiczne