czwartek, 31 października 2013

Dzieci odziedziczyły stres


Ciężarne kobiety, które były świadkami ataków na World Trade Center 11 września 2001, przekazały biologiczne oznaki przebytego stresu swoim dzieciom - informuje "Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism. 


Naukowcy z Edynburga i Nowego Jorku badali dzieci 38 matek, które w czasie ciąży były bezpośrednimi świadkami największego w dziejach zamachu terrorystycznego przebywały w samych budynkach lub ich pobliżu. W wieku jednego roku u dzieci stwierdzono na podstawie badania śliny niski poziom kortyzolu - hormonu związanego ze stresem. Podobnie niski poziom kortyzolu miały również matki - to typowy objaw stresu pourazowego. Poziom kortyzolu był najniższy w przypadku dzieci z ciąż najbardziej zaawansowanych w chwili ataku.

Kortyzol w czasie stresu podnosi poziom cukru we krwi, ale także wpływa na nastrój oraz pamięć. Niski poziom kortyzolu stwierdzono wcześniej u dzieci ofiar Holokaustu - stresowały je opowieści rodziców lub ich zachowanie.

Naukowcy zamierzają śledzić dalszy rozwój dzieci, by sprawdzić, jaki będzie wpływ obniżonego poziomu kortyzolu na psychikę. Możliwe, że zmiany hormonalne związane ze stresem wpłynęły na rozwój mózgu - dzieci mogą być w przyszłości bardziej podatne na stres.

Inne badania przeprowadzone przez naukowców z Columbia University Medical Centre wykazały, że co trzecie nowojorskie dziecko w wieku szkolnym cierpiało na zaburzenia psychiczne związane z atakami z 11 września.


wtorek, 29 października 2013

Dziadkowie dopełnieniem rodziny


Dzięki obecności dziadków w domu, dzieci z niepełnych rodzin radzą sobie równie dobrze w nauce, jak rówieśnicy - wskazują  badania amerykańskie. 


Z dotychczasowych obserwacji wynika, że dzieci wychowywane przez jednego rodzica mają gorsze wyniki w szkole i mniejszy zapał do nauki niż rówieśnicy z pełnych rodzin. Naukowcy z Cornell University dowiedli jednak, że dzieci wychowywane przez samotne matki mogą sobie doskonale radzić w szkole, pod warunkiem, że w domu mieszka z nimi chociaż jedno z dziadków. Tak przynajmniej wynika z analizy danych zebranych w trakcie długotrwałego ogólnonarodowego studium.

Okazało się, że dzieci wychowywane przez samotną matkę faktycznie miały gorsze wyniki w nauce niż rówieśnicy. Sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej, gdy w domu mieszkało dodatkowo przynajmniej jedno z dziadków - wówczas wyniki dziecka były równie dobre jak rówieśników z pełnych rodzin. Zdaniem autorów, te obserwacje sugerują, że dziadkowie mogą w pewnym stopniu buforować negatywny wpływ rozbitej rodziny na rozwój dziecka.

Naukowcy chcą sprawdzić, jak z nauką radzą sobie dzieci wychowywane wyłącznie przez dziadków. 

Te badania są ważne dlatego, że w starzejącym się społeczeństwie dziadkowie coraz częściej pełnią istotną lub główną rolę w wychowywaniu dzieci.


niedziela, 27 października 2013

Pedofilia to wynik problemów psychologicznych



W większości przypadków pedofilia ma charakter wtórny, skłonność do niej wykazują mężczyźni, którzy czują się zagrożeni przez dorosłe kobiety. Bywa, że przestępstw na tym tle dopuszczają się ludzie, którzy na co dzień mają kontakt z dziećmi.

Problem lęku przed kobietami to jedna z przyczyn coraz częstszych przypadków pedofilii. Inna przyczyna to taka, że wzrasta liczba niedojrzałych psychicznie mężczyzn, którzy świetnie się porozumiewają z dziećmi, ponieważ są jakby na ich poziomie. Bywają też tacy, którzy wykorzystują dzieci do zaspokojenia potrzeb, przezwyciężając swoją nieśmiałość, kompleksy.

Dlaczego takie przypadki coraz częściej zdarzają się wśród m.in. nauczycieli, psychologów,duchownych? Tr grupy zawodowe mają "łatwiejszy dostęp do dzieci". "Łatwiej jest im zdobyć zaufanie dziecka, zbałamucić je i uzależnić od siebie.

Więzienie jest jedynie wymierzeniem kary za czyn, a nie rozwiązaniem problemu.Szansa na wyleczenie jest podobna jak w przypadku innych nałogów, np. alkoholizmu.

Ktoś może nie pić 20 lat, ale wypije kieliszek i wraca do nałogu. Podobnie jest w tym przypadku.



czwartek, 24 października 2013

Autohipnoza łagodzi objawy kataru siennego


Autohipnoza może skutecznie łagodzić dolegliwości związane z katarem siennym - wskazują wyniki badań szwajcarskich. 


Naukowcy z Uniwersytetu w Bazylei przeprowadzili badania w grupie 66 osób cierpiących na katar sienny, który jest najczęściej wywołany alergią na pyłki roślinne. Część uczestników przeszła trening z zakresu autohipnozy, którą później musieli stosować regularnie w ciągu dwóch lat badań. Poza tym, wszystkim pacjentom podawano leki na alergię. Dokładny przebieg doświadczenia przedstawia pismo "Psychotherapy and Psychosomatics".

Po roku okazało się, że autohipnoza wspomaga działanie leków - pacjenci, którzy regularnie stosowali tę technikę, rzadziej mieli objawy kataru siennego. Dotyczyło to zwłaszcza uciążliwego wodnistego wycieku z nosa. Dzięki temu możliwa stała się redukcja dawek środków przeciwalergicznych.

Te wyniki zachęciły naukowców do kontynuacji badań. Tym razem szkolenie z zakresu autohipnozy przeszła druga grupa pacjentów. Po roku również u nich odnotowano złagodzenie objawów kataru siennego. Pod wpływem autohipnozy dochodziło m.in. do "odetkania" nosa i poprawy wentylacji zatok.

"Nasze rezultaty są bardzo obiecujące, dlatego warto prowadzić dalsze badania nad zastosowaniem autohipnozy w leczeniu kataru na tle alergicznym" - komentuje kierownik szwajcarskiego zespołu, prof. Wolf Langewitz. Badacz podejrzewa, że skuteczność autohipnozy może wynikać z jej korzystnego wpływu na krążenie krwi w organizmie. W przypadku kataru dochodzi do zastoju krwi w śluzówce nosa i obrzęków. Poprawa przepływu krwi prowadzi natomiast do udrożnienia nosa.

Hipnoza jest obecnie stosowana w medycynie alternatywnej do leczenia wielu różnych schorzeń, w tym alergicznych, takich jak astma, egzema, a nawet w terapii migren czy zespołu drażliwego jelita.


środa, 23 października 2013

Wzór na szczęśliwy związek.



Niemiecki psycholog opracował wzór na szczęśliwy związek, zgodnie z którym każda krytyczna uwaga powinna być równoważona pięcioma komplementami. 

Dr Hans-Werner Bierhoff z Instytutu Psychologii Społecznej Uniwersytetu w Bochum twierdzi, że partnerzy powinni pamiętać o tym, aby każdą krytykę łagodzić co najmniej pięcioma pochwałami. "Taka równowaga gwarantuje szczęście w związku", zapewnia badacz, który razem ze swoją współpracownicą Elke Rohmann przeprowadził odpowiednie testy na tysiącach ochotników i w oparciu o ich wyniki napisał książkę "Co czyni miłość silną".

Poradnik zawiera rady na temat sposobów utrzymania trwałego związku oraz opisuje problemy, jakie można napotkać na drodze do szczęśliwego partnerstwa.

Zdaniem Bierhoffa, przyczyną zakłócenia równowagi w związku i prowadzącego do rozstania kryzysu mogą być takie zdarzenia, jak utrata pracy, niewierność albo "stresujące sytuacje", czyli np.: choroby, depresja lub narodziny dziecka.




wtorek, 22 października 2013

Psychiatrzy wychodzą naprzeciw pacjentom


W krakowskiej placówce Ogólnopolskiego Programu Zmiany Postaw Wobec Psychiatrii "Odnaleźć siebie" osoby potrzebujące porady psychiatrycznej mogą uzyskać ją w punkcie konsultacyjnym bezpłatnie i anonimowo. 


Program powstał w odpowiedzi na badania społeczne, z których wynika, że Polacy wstydzą się chodzić do psychiatry. Obawiają się przede wszystkim opinii innych osób i leczenia w szpitalu psychiatrycznym wbrew własnej woli. "Wielu potencjalnych pacjentów nigdy nie dociera do instytucji psychiatrycznych z powodu wstydu. Dlatego psychiatrzy postanowili wyjść z tych instytucji do ludzi" - tłumaczył doc. dr hab. Janusz Heitzman z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, rzecznik Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Placówka "Odnaleźć siebie" z założenia ma być miejscem, gdzie można przyjść i porozmawiać bez obaw. Porady są bezpłatne, bez wcześniejszego umawiania się na wizytę. "Każdy potrzebujący, który przyjdzie w godzinach przyjęć zostanie przyjęty" - zapewniła dr Joanna Meder, ogólnopolski koordynator programu. Punkt konsultacyjny mieści się przy ulicy Grzegórzeckiej 20, w pokoju hotelowym, aby uniknąć skojarzeń ze szpitalem i zapewnić anonimowość. Podobne placówki funkcjonują już w Warszawie i Białymstoku.

Szacuje się, że 1-1,5% Polaków choruje na schizofrenię, a 15-18% na depresję. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia co 40 sekund na świecie ktoś odbiera sobie życie. Co roku samobójstwo popełnia 1 milion ludzi. Wskaźniki samobójstw na świecie wzrosły o 60% w ostatnich 45 latach. 

Samobójstwo należy do trzech najczęstszych przyczyn śmierci młodych ludzi między 15. a 35. rż.




poniedziałek, 21 października 2013

Czas i zdrowie...


,,Czas i zdrowie to dwa cenne skarby , których nie rozpoznajemy i nie doceniamy , dopóki się nie wyczerpią." Denis Waitley




Oceń stan swojego zdrowia - nastawienie psychiczne