piątek, 27 lipca 2012

Cholesterol



Wokół cholesterolu narosło tyle mitów i legend, że koniecznie trzeba je zweryfikować i ustalić właściwe podejście do tego związku chemicznego.

Nigdzie, w żadnej poważnej książce ani publikacji naukowej nie przeczytałam informacji, że cholesterol krążący we krwi jest PRZYCZYNĄ  miażdżycy.

Poważne źródła podają owszem, że poziom cholesterolu jest SKORELOWANY z miażdżycą. Zapominają jednak dodać, że jest skorelowany słabo. Mało kto z czytających potrafi niestety taką informację
właściwie zinterpretować. Ściślej, wielu nie wie, czym się różni ZWIĄZEK PRZYCZYNOWO-SKUTKOWY od KORELACJI STATYSTYCZNEJ.

Jeśli na dworze jest mróz, to statystyk zauważy bardzo silną korelację  statystyczną (czyli współwystępowanie) pomiędzy grubością lodu na jeziorze a grubością odzieży na ludziach sobie nad tym jeziorem spacerujących. Jednak jeśli ludzie się rozbiorą z odzieży, to lód się nie roztopi, Dlaczego? Ponieważ nie ma między tymi zjawiskami związku przyczynowo-skutkowego. Owszem jest wspólna przyczyna obu zjawisk - niska temperatura i stąd korelacja.

Podobnie jest z cholesterolem. Sam w sobie nie jest on przyczyną miażdżycy. Miażdżyca to znacznie bardziej złożony proces, by  sprowadzać go tylko i wyłącznie do poziomu cholesterolu. Słaba korelacja między poziomem cholesterolu a miażdżycą może być z niejakim przybliżeniem interpretowana następująco:
Osoby bez miażdżycy miały w badaniu cholesterol pomiędzy 150 a 350mg%, natomiast osoby z miażdżycą - pomiędzy 160 a 360mg%. Co więc należy rzetelnie powiedzieć osobie, która ma cholesterol np.300mg%?
Należy jej powiedzieć, że jest nieznacznie większe prawdopodobieństwo, że ją dotknie miażdżyca, niż gdyby miała cholesterol np. 200mg%.

To wszystko - nieznacznie większe prawdopodobieństwo.

Nieco silniej od poziomu całkowitego cholesterolu skorelowany jest poziom cholesterolu we frakcji LDL, jeszcze trochę silniej, tyle że w  drugą stronę skorelowany jest poziom tzw. dobrego cholesterolu czyli z
frakcji HDL. Najsilniej skorelowany jest natomiast poziom trójglicerydów.Jednak nawet skrajnie wysokie trójglicerydy rzędu 20 000 mg% pojawiające się w pewnych zaburzeniach genetycznych (norma to ok.
150mg%) nie powodują rozwijania się miażdżycy u tych osób. Dlaczego? Gdyż trójglicerydy, podobnie jak cholesterol, nie są przyczyną miażdżycy.

Dlaczego cholesterol kumuluje się w organizmie?
a) po pierwsze dlatego, że jego synteza kosztuje. W warunkach ewolucji człowiek częściej głodował niż był syty, więc musiał wykształcić mechanizmy oszczędzania tego, co jest drogie. Odkładanie  cholesterolu w tętnicach to więc w pewnym sensie odkładanie go na zapas, na okres niedostatku pożywienia.
b) jedyną drogą usuwania cholesterolu z organizmu jest wydalanie z żółcią głównie w postaci soli kwasów żółciowych. Wydalić tą drogą  można dziennie zaledwie ok. 1g cholesterolu.

Skąd się bierze cholesterol w organizmie?
"Biochemia Harpera" podaje wyraźnie - z pożywienia i z wewnętrznej syntezy.
Z pożywienia organizm może wchłonąć jedynie ok. do 1 g niezależnie  od ilości spożytej.
Wewnętrzna synteza może być natomiast źródłem syntezy nawet 3-4g cholesterolu dziennie.
Bilans jest wyjątkowo prosty - po 1000 dniach możemy mieć w tętnicach nawet 1 kilogram cholesterolu.

Z czego powstaje cholesterol w organizmie?
Harper podaje odpowiedź na to pytanie bardzo wyraźnie - z CUKRU, pod wpływem INSULINY.

Najprostszą drogą do wyhamowania syntezy cholesterolu jest więc ograniczenie spożycia cukrów, a szczególnie cukrów prostych. Na pierwszy ogień w odstawkę muszą iść zawsze cukier z cukierniczki
oraz mąka.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Oceń stan swojego zdrowia - nastawienie psychiczne